Menu
Klatus / Leszczu

RealMadryt.pl w Madrycie: Przypadek determinuje nasze życie

O Madrycie słów kilka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

„Jacyś ludzie sugerują w komentarzach, że jesteście w Madrycie na koszt stowarzyszenia. I warto było wyrywać się z relacjami na stronie?”. No właśnie. Takiego smsa otrzymał dziś wieczorem redaktor Klatus. Nie, nie jesteśmy w Madrycie na kosz stowarzyszenia. Nie, nie jesteśmy też tu na koszt strony. Stowarzyszenie nam pomaga, bo gdyby nie ono, to nie byliśmy na meczu Juvenilu A z Napoli i ciężko byłoby o bilety na niedzielne spotkanie z Atlético, ale Águila Blanca nie dołożyła się do naszego wyjazdu nawet groszem. Czy było warto pisać na stronie? Tak, bo naszą pasją jest przybliżanie kibicom z Polski spraw związanych z Realem Madryt i dopóki będziemy w Madrycie, to wciąż będziemy to robić, czyli jeszcze przez kilka dni. Ta relacja nie będzie jednak dotyczyła stricte Królewskich.

Wybieracie się do Madrytu? Tak? To zwiedzajcie, spacerujcie i cieszcie się klimatem tego miasta, bo jest ono niepowtarzalne i niezapomniane. Nie zajmujcie się tylko futbolem, bo mimo że jest on najważniejszą ze spraw nieważnych, to warto też zobaczyć coś ponadto mecz i cztery hotelowe ściany. Dziś postanowiliśmy zupełnie odciąć się od spraw związanych z królewskim klubem i cieszyć się urokami stolicy Hiszpanii.

Interesujecie się sztuką? Lubicie malarstwo? Tym prędzej udajcie się do Muzeum Prado. Obrazy Francisco Goyi, El Greco, Pablo Picasso czy Diego Velázqueza naprawdę zapierają dech w piersiach. Nawet dla takich laików sztuki jak my. Tym bardziej, że do muzeum można wejść codziennie za darmo, ale tylko od godziny 18 do 20. Co prawda nie udało nam się obejrzeć wszystkich dzieł sztuki, bo samo muzeum jest prawdopodobnie większe niż Łowicz, ale i tak jesteśmy w pełni ukontentowani. To zdecydowanie pozycja obowiązkowa, nie tylko dla studentów sztuki.



Poza futbolem Madryt oferuje masę innych miejsc, które warto zobaczyć. Jednak ludzie przyjeżdżają tu nie tylko po to, by udać się tylko na Tour Bernabéu i mecz. Plaza Mayor, Pałac Królewski, Plaza de Cibeles, Gran Vía, Metrópolis czy Brama Europy to kolejne z miejsc, które po prostu trzeba obejrzeć, gdy jest się w tym fantastycznym mieście. Architektura, nietypowe położenie ulic, życzliwość i radość Hiszpanów niesamowicie zachwycają. Mimo że jesteśmy tu już któryś raz, to wciąż jesteśmy po prostu zafascynowani samym miastem i pewnie przy kolejnej wizycie będziemy zadziwieni równie mocno.


Chcieliśmy odciąć się od spraw związanych z królewskim klubem, ale nie było to takie łatwe… Będąc w Madrycie, ciężko nie żyć Realem Madryt. Wracając spacerkiem ze wspomnianego Muzeum Prado spotkała nas miła niespodzianka i prawie że zderzyliśmy się głowami z Philem Kitromilidesem. Kim jest ten człowiek? To osoba, która przeprowadza pomeczowe wywiady z piłkarzami Blancos i na co dzień pracuje w Real Madrid TV. Wymieniliśmy z nim kilka zdań à propos wczorajszego pojedynku Juvenilu A, codziennego życia w Madrycie, jutrzejszego spotkania koszykarzy i oczywiście Derbów Madrytu. Grek polecił nam, by w drodze na stadion schować jednak białe camisety pod bluzą lub kurtką, ponieważ najzagorzalsi fanatycy Atleti bywają nieprzewidywalni. Pożartowaliśmy jeszcze chwilę z Philem, opowiadając mu o naszych wizytach na Camp Nou czy Old Trafford, w co ciężko było mu uwierzyć. „Jak to? Naprawdę macie tyle zapału, by jeździć za Realem po całej Europie? Wow!”. Phil chyba był zaskoczony tym spotkaniem równie mocno, co i my, bo nie zapomniał napomknąć o nas na swoim Twitterze. Przypadek determinuje nasze życie.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!