REKLAMA
REKLAMA

Omar: Obecność Ancelottiego jest radością i motywacją

Wrażenia pomocnika po spotkaniu z Barceloną B
REKLAMA
REKLAMA

– Wiedzieliśmy, jak ważny jest ten mecz. Zresztą, to nie był tylko mecz, lecz coś więcej. To był Mały Klasyk. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa i zdobycia trzech punktów – stwierdził Omar Mascarell po spotkaniu z Barceloną B.

– Sześć goli na koncie? Wszystko, żeby pomóc drużynie. Mieliśmy już pięć karnych i wszystkie wykorzystaliśmy. Niech ta passa trwa nadal.

– Już nie jesteśmy zdenerwowani. Gramy dobrze na własnym stadionie, drużyna wie, do czego jest zdolna, wszystko jest w naszym zasięgu. Dobrze pracujemy i postaramy się jak najszybciej opuścić strefę spadkową.

– To Mały Klasyk, coś więcej, niż tylko trzy zdobyte punkty. Drużyna jest zadowolona, a komplet punktów został u nas. Mieliśmy wielką ochotę na pokonanie Barcelony B. Odczucia po takim spotkaniu są najlepsze. Wszystko wyszło perfekcyjnie, zdobyliśmy trzy punkty przed naszą publicznością z dobrym przeciwnikiem. Nie możemy narzekać.

– Wyszliśmy na boisko, żeby zagrać nasz futbol. Mieliśmy jasno określone cele. Trzy punkty są najważniejsze, trzeba się z tego cieszyć.

– Z Aguzą czuje się bardzo dobrze. Jednak nieważne kto gra, jesteśmy przygotowani na wszystko. Jestem zadowolony z Aguzy, rozegraliśmy dobre spotkania, trzeba to kontynuować.

– Mecz z Saragossą? Drużyna pojedzie tam po zwycięstwo. Być może pewnym utrudnieniem są dzisiejsze czerwone kartki, jednak piłkarze, którzy wskoczą do jedenastki zagrają tak samo dobrze, a to jest najważniejsze.

– Wygrywaliśmy 3:1, nie było potrzeby, żebyśmy kończyli mecz w dziewiątkę. Jednak decyzje podejmuje sędzia i trzeba je zaakceptować i ciągle pracować, żeby zdobyć trzy punkty w Saragossie.

– Naszym marzeniem jest awans do pierwszej drużyny. Pracujemy, żeby to osiągnąć. Obecność Ancelottiego na trybunach jest radością i motywacją dla wszystkich.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA