– Gala Złotej Piłki? Ludzie, którzy dobrze mnie znają, wiedzą, że to był prawdziwy Cristiano Ronaldo. Ja jestem uczciwy. Nie jestem fałszywy. Jako ojciec, gdy zobaczyłem jak patrzy na mnie syn przy odbieraniu Złotej Piłki, płakałem. Moje łzy były szczere. Taki jestem, emocjonalny, nie mogę kontrolować swoich emocji – powiedział Cristiano Ronaldo dla Eurosportu.
– Najważniejsze to wygrać coś wielkiego z Realem Madryt. Liga Mistrzów to najważniejsza sprawa dla najważniejszego klubu na świecie. Wiemy, że starcie z Schalke będzie trudne. We wszystkich trzech rozgrywkach mamy szanse. Zostaliśmy my, Barcelona i Atlético w Lidze. Przeszliśmy ćwierćfinały w Pucharu Króla i teraz gramy z Atlético. Zostało 100 dni walki i możemy wygrać wszystko lub nic.
– Carlo to fantastyczny człowiek i także fantastyczny trener. Jestem bardzo zadowolony z możliwości pracy z nim. To zaszczyt móc uczyć się z doświadczenia Zidane'a, który wie, jak pracować z zawodnikami. To także sen.
– Ciężko będzie poprawić wynik bramkowy z zeszłego roku, ale jestem przygotowany na wyzwanie. Pracuję po to każdego dnia. Jestem bardzo skoncentrowany.
– Kibice? Odkąd jestem w Madrycie to zawsze czułem ich blisko siebie. Szczególnie w dwóch ostatnich latach. Wyśpiewują moje imię na stadionie i poza nim. To coś niesamowitego. Wszystko to sprawia, że czuję się bardzo dobrze w tym klubie i dam z siebie wszystko dla Realu Madryt. Będę tutaj do 33. roku życia, kiedy wygasa mój kontrakt.
Cristiano: Jestem emocjonalny
Portugalczyk dla Eurosportu
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się