Derby Madrytu to ciekawy temat pod względem personalnym. Do dwumeczu „wrócili” wczoraj Gareth Bale i Arda Turan, którzy trenowali ze swoimi drużynami. Walijczyk nie pracował z kolegami przez tydzień po zejściu z urazem w meczu z Granadą. Jego występ od pierwszej minuty stoi jednak pod znakiem zapytania, ponieważ Carletto nie chce ryzykować nawet w najmniejszym stopniu. W przypadku Turka mieliśmy do czynienia z przykurczem mięśnia łydki. W sobotę pomocnik ćwiczył normalnie, ale trenerzy zdecydowali się nie powoływać na spotkanie z Sociedadem. Wszystko wskazuje na to, że Arda wróci na listę już jutro i będzie częścią derbów.
O pierwszy skład walczy także Diego, który powrót do Madrytu uczcił w niedzielę bramką. Zawodnik jest w bardzo dobrej formie, bo w styczniowej przerwie Bundesligi odbył miniokres przygotowawczy. Simeone uważa, że Brazylijczyk jest dostosowany do drużyny i dlatego może wystąpić w tak ważnym starciu od pierwszej minuty.
Bale i Turan dołączają do derbów
Obaj zawodnicy pracowali z drużynami
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się