Chociaż do pierwszego starcia w Lidze Mistrzów z Schalke Real Madryt rozegra od 11 do 15 meczów, w zależności od rezultatów w Pucharze Króla, już teraz rozpoczynamy przegląd tego, co dzieje się u rywali Królewskich z Zagłębia Ruhry.
Po dwóch zwycięstwach z rzędu Schalke 04 liczyło na kolejne 3 punkty, tym razem zdobyte na wyjeździe. Z jednej strony starli się dziś z ekipą, która w 16 poprzednich meczach ani razu nie poznała smaku zwycięstwa, z drugiej zaś – w Norymberdze nie wygrali od ponad czterech lat. W ostatnich trzech meczach z 8-krotnym mistrzem Niemiec przegrali trzy razy, notując wstydliwy bilans bramkowy 2:9. Najgorsze wiadomości jeszcze przed meczem dotyczyły jednak kadry, jaką dysponował Jens Keller. Przede wszystkim zabrakło Klaasa-Jana Huntelaara i Juliana Draxlera, a do tego nie mógł zagrać również Benedikt Höwedes. Warto zaznaczyć, że przez 70 minut na murawie przebywał Ádám Szalai, urodzony na Węgrzech napastnik, który w latach 2007–2010 grał w Realu Madryt Castilla i trafił do Schalke latem tego roku z Mainz.
Kibice Schalke mogą być naprawdę bardzo zadowoleni z tego, że dzisiejszy mecz rozgrywany był na wyjeździe i nie zapłacili kilkunastu czy kilkudziesięciu euro za jego obejrzenie. Zespół Kellera grał bardzo, bardzo słabo i dał się zupełnie zdominować znacznie niżej notowanemu rywalowi. Nürnberg dużo chętniej atakował, oddał wiele strzałów na bramkę Ralfa Fährmanna, częściej utrzymywał się przy piłce i stwarzał po prostu większe zagrożenie. Mimo wszystko żaden z zawodników z Bawarii nie wpisał się na listę strzelców. Najbliżej pokonania bramkarza Górników był Per Nilsson, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Najlepszymi zawodnikami Schalke w Środkowej Frankonii był duet stoperów Matip-Santana i bramkarz – to wiele mówi o wydarzeniach na Easycredit-Stadion.
1. FC Nürnberg – FC Schalke 04 0:0
Skład Schalke: Fährmann; Uchida, Matip, Santana, Kolašinac; Jones, Neustädter; Farfán, Meyer (90' Papadopoulos), Fuchs (31' Goretzka), Szalai (70' Obasi).

Kilka dni przed spotkaniem w Norymberdze zawodnicy Schalke odwiedzili szpital, gdzie spotkali ponad 250 chorych dzieci. Piłkarze i trener odwiedzili łącznie 4 szpitale w okolicach i w samym Gelsenkirchen, spełniając marzenia najmłodszych. W kilku placówkach wręczono także symboliczne czeki na organizacje charytatywne.
– Zespół wyraźnie chciał zrobić coś dobrego przed Świętami. Będziemy pamiętać wszystkie uśmiechnięte twarze, które dziś ujrzeliśmy. To wspaniałe, że możemy wykorzystać nasze wizyty, by przynieść tym dzieciom tak wiele radości – powiedział Jens Keller, który również było obecny w jednym ze szpitali.
Do Świąt kibice i zawodnicy klubu z Gelsenkirchen nie będą pewnie podchodzić z wielką radością. Górnicy zajmują mało satysfakcjonujące siódme miejsce i do miejsca premiowanego grą w fazie grupowej przyszłorocznej Ligi Mistrzów tracą 4 punkty. Przed nimi długa przerwa – na boiska Bundesligi wrócą dopiero 26 stycznia i zagrają z HSV na wyjeździe. Niewykluczone, że w dalszej fazie rundy wiosennej gra w europejskich rozgrywkach nie będzie im przeszkadzać w punktowaniu w rodzimej lidze. Real Madryt z pewnością z całych sił się postara o to, by przygoda Schalke w Champions League skończyła się jak najszybciej.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się