REKLAMA
REKLAMA

Ramos odejdzie latem do Anglii?

Hiszpan byłby mile widziany na Wyspach
REKLAMA
REKLAMA

Sergio Ramos w meczu z Galatasarayem po raz siedemnasty w barwach Realu Madryt ujrzał czerwoną kartkę i zakończył występ przed czasem. Gdy schodził z boiska parę gorzkich słów obrońca usłyszał od trenera Ancelottiego. Na ich podstawie dziennikarze zwietrzyli podstęp i dobudowali historię, w której Hiszpan miałby opuścić klub ze stolicy na rzecz FC Barcelona. W sukurs kolegom z Półwyspu Iberyjskiego przyszli Anglicy, którzy uważają, że nie do Barcelony, ale do Chelsea lub Manchesteru City odejdzie Ramos. Co ciekawe z obydwoma menedżerami, José Mourinho i Manuelem Pellegrinim, hiszpański obrońca już pracował.

Odejście na Stamford Bridge mogłoby być dla Ramosa nadzwyczajne patrząc na relacje panujące między obrońcą a Mourinho gdy ten opuszczał Madryt minionego lata. Szkoleniowiec uważa jednak, że współpraca dwóch takich osobowości ma szansę powodzenia z dala od ciśnienia panującego w La Liga. Trzeba jednak przyznać, że w Premier League pod tym względem łatwiej nie będzie.

Z kolei jak informował już The Independent w lecie, Pellegrini chciał sprowadzić na Etihad Stadium kolegę Ramosa z linii defensywnej Pepego. Chilijczyk przyznał jednak, że gdyby pojawiła się szansa na sprowadzenie hiszpańskiego stopera skorzystałby z niej.

Ancelotti miał powiedzieć Ramosowi: „on zjadł twoje plecy”, gdy ten schodził z murawy w środowy wieczór. To ten fragment ma świadczyć o problemach wewnątrz klubu zdaniem dziennikarzy, ale wątpliwości na konferencji prasowej rozwiał trener Królewskich.

Wydaje się jednak, że Carletto woli widzieć na środku obrony obok Pepego Raphaëla Varane’a. Niestety Francuz wciąż ma problemy zdrowotne, a gdy wróci do gry, dla Ramosa trener Realu przewiduje prawdopodobnie grę na prawej stronie defensywy lub rolę defensywnego pomocnika.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA