REKLAMA
REKLAMA

Cristiano: Może to najlepszy moment w moim życiu

Wywiad z Portugalczykiem
REKLAMA
REKLAMA

Ciągle czujesz szczęście, które przeżyłeś we wtorek w Sztokholmie?
Tak, bardzo się cieszę z powodu mojej rodziny, rozmawiałem z nimi zaraz po meczu. Także z powodu moich kolegów, wszystkich Portugalczyków, z powodu ludzi, którzy wspierali nas na stadionie. Ja zawsze staram się dawać z siebie wszystko, co najlepsze, żeby pomagać mojej reprezentacji i mojemu klubowi. I zawsze tak będzie.

Odczuwasz satysfakcję z dobrze wykonanej pracy?
Oczywiście, jestem bardzo zadowolony ze spełnionego celu. Wiedzieliśmy, że to będą dwa bardzo trudne mecze, ale, według mnie, graliśmy lepiej w obu starciach i byliśmy zasłużonymi zwycięzcami.

Jak podsumujesz to, co przeżyłeś w Sztokholmie?
To był bardzo piękny dzień zarówno na poziomie osobistym, jak i reprezentacyjnym. Strzeliłem trzy gole, dzięki którym zrównałem się z Pauletą i to coś, co sprawia, że jestem wyjątkowo szczęśliwy.

Jesteś w najlepszej formie w swojej karierze?
We wszystkich sezonach jestem w dobrej formie. Przynajmniej do tego się przygotowuję i staram się dawać z siebie wszystko, co najlepsze. Może z powodu bramek, które strzelam, to jest najlepszy moment w moim życiu. To może być mój najlepszy sezon, ale uważam, że zawsze daję radę.

Ibrahimović został po meczu, żeby oklaskiwać Portugalię. Co sądzisz o tym sportowym geście?
Bardzo się z niego cieszę. Zlatan to fantastyczny zawodnik i bardzo miło jest, gdy masz szacunek swoich kolegów i kibiców.

Pojedynek ze Zlatanem w tych barażach był bardzo piękny...
Tak, tym razem wygrałem ja.

Co przeszło przez twoją głowę po strzeleniu trzeciego gola Szwedom?
Kiedy strzeliłem trzecią bramkę, wiedziałem już, że mamy awans i że jedziemy na Mundial. To była bardzo piękna chwila. Widziałem, że wszyscy koledzy do mnie biegną i to był wyjątkowy moment.

Ale po drugim golu Szwedów wydawało się, że sprawy się skomplikują...
Tak, mieliśmy trudny moment przy 2:1 dla nich. Trochę wycierpieliśmy, ale potem mogliśmy zdobyć jeszcze dwie bramki i sprawy ułożyły się dobrze. Cała drużyna grała bardzo dobrze i powtarzam, że uważam, iż zasłużyliśmy na grę na Mundialu w Brazylii.

Co teraz?
To były bardzo intensywne dni z kadrą i teraz moim jedynym celem, podobnie jak całej szatni, jest praca dla Realu Madryt i pomoc moim kolegom.

Dwa wielkie występy w barażach sprawiły, że stałeś się faworytem do wygrania Złotej Piłki. Co o tym sądzisz?
O Złotej Piłce nie chcę więcej mówić. Skupiam się na wykonywaniu mojej pracy, jak najlepiej się da zarówno w reprezentacji, jak i w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA