Jeśli na rynku transferowym jest jakiś zawodnik, który może okazać się łakomym kąskiem dla największych klubów Europy, to z pewnością jest nim Robert Lewandowski, którego sytuacja jest obecnie dość nietypowa. Bayern miał już dopięty transfer Polaka, jednak wątpliwości Guardioli sprawiły, że Robert zaczął rozważać inne opcje.
W kolejce po byłego napastnika Lecha Poznań ustawiły się największe zespoły Starego Kontynentu. Wśród nich znajdują się Real Madryt i Barcelona. Zdaje się, że Królewscy mogą mieć pewną przewagę nad Dumą Katalonii, ponieważ włodarze Blancos już niejednokrotnie dali dowód na to, że są zainteresowani piłkarzem. Florentino osobiście rozmawiał z Lewandowskim po zeszłorocznym półfinale Ligi Mistrzów. Ponadto, Merengues łączą bardzo dobre relacje z klubem z Dortmundu. Niemniej jednak, w wyścigu po reprezentanta Polski udział biorą też inne drużyny o wielkim potencjale finansowym.
Arsenal byłby skłonny zapewnić Lewandowskiemu pensję na poziomie 200 tysięcy funtów tygodniowo. Chelsea już wcześniej jednak zaoferowała zawodnikowi 275 tysięcy, a teraz podbiła kwotę do 325 tysięcy tygodniowo, co daje 1,3 miliona funtów miesięcznie.
Bitwa o Lewandowskiego weszła w decydującą fazę. Mimo że wydaje się, iż sam piłkarz podjął już decyzję, dopiero na początku nowego roku okaże się, kto wygrał los na loterii.
Awantura o Roberta
Dokąd ostatecznie trafi Lewandowski?
REKLAMA
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się