Sędzia Francisco Álvarez Izquierdo musiał się wczoraj sporo napracować sędziując mecz Realu Madryt z Rayo Vallecano. Według Marki, prawie wszystkie jego decyzje były poprawne: arbiter słusznie podyktował dwa karne po ewidentnych faulach Pepe i Marcelo, podjął dobrą decyzję nie wskazując na wapno po rzekomym faulu Carvajala na Nacho i prawidłowo nie uznał gola Falqué, ponieważ po jego strzale piłka otarła się jeszcze o Vierę, który był na pozycji spalonej.
Jedynym dużym błędem katalońskiego sędziego, według byłego arbitra Andújara Olivera, było niewyrzucenie z boiska Carvajala za drugą żółtą kartkę, którą powinien otrzymać zawodnik Królewskich, kiedy Rayo rozpaczliwie próbowało zdobyć gola na 3:3. Gdyby nie ta pomyłka Real Madryt przez ostatnie pół godziny meczu grałby w osłabieniu.
Analiza sędziowania w meczu z Rayo
Jeden błąd arbitra
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się