– Rayo sprawiło nam trudności, ponieważ dobrze naciskało i grało pressingiem. W pierwszej połowie nie cierpieliśmy, ale w drugiej już tak. W pierwszej części strzeliliśmy dwie fantastyczne bramki z kontry i cieszyliśmy się z kontroli meczu, ale druga część była tragedią – powiedział po meczu Carlo Ancelotti.
– Nie powinniśmy myśleć, że spotkanie skończyło się po 3:0, ponieważ wystarczy szczegół, żeby znowu je otworzyć. To przytrafiło się nam drugi raz i jestem pewny, że trzeciego razu nie będzie. W meczu przeciwko Sevilli to mógł być przypadek, ale dzisiaj to już drugi raz i to nie jest przypadek. Musimy zmienić nastawienie i odrzucić powierzchowność, którą czasami mamy na boisku, ponieważ drużyna o tej jakości nie może otwierać meczu, kiedy wygrywa 3:0.
– Winni? Musimy o tym porozmawiać w szatni, tutaj mówię o poziomie ogólnym. Już dwa razy przy przewadze pokazaliśmy na boisku powierzchowność i to nie jest dobre.
– Di María zagrał dobrze w obronie. Kiedy nadeszły problemy, zmieniliśmy system i graliśmy czwórką w pomocy, żeby lepiej bronić. Di María zagrał jednak dobrze.
– Carvajal? To nie był faul na kartkę, to był niezamierzony kontakt.
Ancelotti: Trzeci raz to już się nie zdarzy
Konferencja trenera
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się