REKLAMA
REKLAMA

Narváez - wielkie odkrycie w szkółce

Kolumbijczyk znakomicie rozpoczął sezon
REKLAMA
REKLAMA

Wielkim odkryciem szkółki Realu Madryt w tym sezonie jest Juan José Narváez. 18-letni napastnik urodził się w mieście Pasto, stolicy departamentu Narińo w południowo-zachodniej Kolumbii. To właśnie tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Występował w klubie Deportivo Pasto, gdzie wypatrzyli go skauci Realu Madryt. Do stolicy Hiszpanii trafił 1 lipca 2012 roku i dołączył do Juvenilu B. Po sezonie awansował do Juvenilu A i zaczął grać pierwsze skrzypce w tym zespole.

Juvenil A zadebiutował w tym roku w UEFA Youth League, więc Narváez może sprawdzić swoje umiejętności również na międzynarodowym poziomie. Juanjo szybko zabłysnął w canterze, dlatego José Manuel Díaz, trener Realu Madryt C, nie zwlekał i dał szansę na debiut Kolumbijczykowi. Zbiegła się z tym kontuzja najlepszego strzelca trzeciego zespołu Królewskich, Frana Sola, więc Narváez przez trzy ostatnie kolejki otrzymywał powołania do trzeciej drużyny. Odwdzięczył się już nawet bramką, która pomogła Blancos w remontadzie i wywalczeniu trzech punktów w pojedynku z Fuenlabradą.

Statystyki Narváeza w tym sezonie są imponujące, a przecież za nami dopiero kilka kolejek. Kolumbijczyk pierwszą bramkę zdobył w spotkaniu z Galatasarayem w Stambule w ramach UEFA Youth League. Od tamtej pory szybko stał się najlepszym strzelcem zespołu. Po pojedynku z Turkami Juanjo zanotował sześć goli w trzech spotkaniach ligowych. Popisał się hat-trickiem w potyczce z Plasensią, dwie bramki strzelił z Realem Valladolid i jedną dołożył z Rayo Vallecano. Przerwał tę serię w pojedynku z Kopenhagą, ale po powrocie do ligi, znów zaczął trafiać. Dołożył kolejne cztery gole i po ośmiu kolejkach miał już ich dziesięć na koncie. Jednak najlepszy występ zaliczył w młodzieżowej Lidze Mistrzów z Juventusem. Królewscy rozgromili Włochów 6:2, a Narváez czterokrotnie wpisał się na listę strzelców.

W Realu Madryt C Juanjo wchodzi na boisko na razie tylko z ławki rezerwowych, ale już udowodnił, że w Segunda División B również potrafi zdobyć bramkę. Jeśli będzie się spisywał w dalszym ciągu tak dobrze, być może w końcu otrzyma szansę występu w pierwszej jedenastce. Poza tym rozwój zawodnika z uwagą śledzi Alberto Toril.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA