Na liście zawodników powołanych na mecze z Macedonią i Belgią znajduje się Gareth Bale, który jest kontuzjowany…
Nie pojedzie. Jeśli miałby jakąkolwiek szansę na grę, byłoby inaczej. Traktowalibyśmy go z ostrożnością i pracowalibyśmy z nim, ale rozmawialiśmy z lekarzami i będziemy musieli sobie radzić bez niego. Od samego początku mówiliśmy, że Bale’owi będzie trudno, ponieważ nie przeszedł okresu przygotowawczego i szybko został wrzucony na głęboką wodę.
Uważa więc pan, że jego debiut w Realu Madryt w spotkaniu z Villarrealem był zbyt szybki?
Nigdy nie skrytykowałbym innego trenera. Ancelotti jest znakomitym szkoleniowcem, ale w lidze hiszpańskiej gra się w innym rytmie niż w Anglii. W Premier League gra się o wiele szybciej, więc Ancelotti myślał, że Gareth wytrzyma tempo, ponieważ jest superatletą…
W jakiej dyspozycji był Bale na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji, dzień po prezentacji w Realu Madryt?
Nie był w pełni formy. Odczuwał pewne dolegliwości rankiem przed spotkaniem z Macedonią, dlatego zagrał tylko 35 minut w meczu z Serbią.
Co pan o nim sądzi?
Trzeba spojrzeć na to wszystko z pewnej perspektywy. Wszystko, co było związane z transferem, ściągnęło na niego dużą presję. Prawdopodobnie Bale za bardzo się wysila, żeby nadrobić zaległości. Fizycznie nie jest na swoim najwyższym poziomie, nie jest gotowy i nie będzie przez jakiś czas.
Powinien przejść przez okres przygotowawczy?
Jeśli nie wykonasz okresu przygotowawczego, nieważne jak dobry jesteś, zawsze grasz o poziom niżej od innych. Ten sezon może być dla niego trudny. Myślę, że odszedł do Realu Madryt nie będąc w najlepszej dyspozycji fizycznej i psychicznej, w związku z ogromną presją, na jaką był narażony. Wszystko się na nim odbiło. Mam nadzieję, że się mylę, ale myślę, że to nie jest ostatnia kontuzja Bale’a w tym sezonie.
Coleman: Myślę, że to nie jest ostatnia kontuzja Bale’a w tym sezonie
Wywiad z selekcjonerem reprezentacji Walii
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się