Iker Casillas wrócił 2 października do bramki Realu Madryt w meczu Ligi Mistrzów przeciwko klubowi z Kopenhagi. W wywiadzie dla firmy Head & Shoulders przyznał, że pomimo przebywania na ławce rezerwowych w meczach ligowych, ani przez chwilę w siebie nie zwątpił.
„Najbardziej istotne sprawy to wiara w siebie, brak zwątpienia w swoje możliwości oraz nie pozwalanie innym na stwarzanie wątpliwości w twojej głowie. Jeżeli ludzie myślą, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić i sprawiają, że zaczynasz niedowierzać – wszystko stracone. Robiłeś to już wiele razy. Dlaczego miałbyś nie wyjść na boisko i nie zrobić tego ponownie” – przyznał Casillas.
Hiszpański bramkarz sądzi ponadto, że to co osiągnął w zawodowym futbolu nie jest tylko zasługą talentu, ale także tego jak ukształtowana została jego psychika – zarówno jako piłkarza i człowieka. Dodaje również, że gdyby miał udzielić sobie rady jako juniorowi, brzmiałaby ona: „więcej spokoju”.
Iker, który trafił do szkółki Królewskich w wieku 9 lat twierdzi również, że po „trzydziestce” dbanie o swoją formę fizyczną jest jeszcze ważniejsze. „Mięśnie nie mogą spać. Dodatkowo należy przykładać odpowiednią uwagę do diety oraz wyglądu zewnętrznego” – podkreślił kapitan.
Casillas: Wiara w siebie to podstawa
Kilka słów od kapitana
REKLAMA
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się