Menu
Mateo / intereconomia.com, marca.com

Simeone: Nie obawiałem się czerwonej kartki dla Diego Costy

Konferencja prasowa trenera Atlético

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

– Nie chcę rozmawiać o rywalach. My jesteśmy drużyną twardą i skomplikowaną. Można grać lepiej lub gorzej, wygrać lub przegrać, ale główną myślą, z którą się nie negocjuje, jest praca. Nie ma nic ważniejszego niż zespół. My jesteśmy drużyną nie od dzisiaj, ale od jakiegoś czasu.

– Ani przez chwilę nie obawiałem się czerwonej kartki dla Diego Costy. On ma się dobrze, rozwija się. Walczył z Pepe i Ramosem, zawodnikami z dużą reputacją. Diego jest odważnym i pokornym piłkarzem.

– Wierzyliśmy, że największym zagrożeniem będą ataki ze skrzydeł. Udawało nam się ich skutecznie powstrzymywać, za wyjątkiem dwóch sytuacji Di Maríi w pierwszej połowie. Poza tym Real Madryt musiał wycofywać piłkę i zaczynać akcje od obrońców.

– Moi piłkarze zagrali wyjątkowe spotkanie, pod względem taktycznym, pod względem nastawienia. Wiedzieliśmy, gdzie atakować… Pogratulowałem im, ponieważ odpowiedzieli pozytywnie w ważnym meczu.

– Cały czas możemy się poprawić. Wszyscy mogą jeszcze się rozwinąć. Diego Costa ma niesamowitą radość z gry, to jest w nim najlepsze. Jest jednym z najważniejszych serc tej drużyny. Pokazuje to, co ludzie czują i to się docenia.

– Będę mówił tylko o naszej drużynie. Myślę, że dobrze rozpracowaliśmy ten mecz. Wykorzystaliśmy szybkość Diego. Villa wykonał znakomitą pracę. Mogliśmy wykorzystać więcej okazji. Każdy wiedział, cała osiemnastka, że jest tylko jedna opcja – zwycięstwo.

– Teraz jestem spokojniejszy, ponieważ to jest piłka nożna i nie możesz zatrzymać się na podziwianiu tego, co robisz. Dobrze pracujemy i myślę, że ta chwila jest dla zespołu nagrodą za wykonaną pracę. W niedzielę czy w poniedziałek pojawi się konieczność pokonania Porto. Taka jest przyszłość.

– Fantastycznie byłoby przerwać dominację Realu Madryt i Barcelony, ale sezon jest długi, a oni są lepsi pod względem finansowym od reszty. My, z naszymi możliwościami, będziemy się starać dawać z siebie wszystko w każdym meczu.

– Pięć punktów przewagi nad Realem Madryt nic mi nie mówi.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!