Pierwszy rywal Realu Madryt w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, Galatasaray, zremisował dziś mecz ligowy z Antalyasporem. Ekipa Fatiha Terima zajmuje dopiero szóste miejsce w lidze tureckiej i w czterech dotychczasowych spotkaniach zaliczyła aż trzy remisy, zwyciężając zaledwie jedno spotkanie. W dzisiejszym starciu to drużyna ze Stambułu była faworytem, a szkoleniowiec gospodarzy desygnował do gry swoich najlepszych zawodników – w pierwszym składzie wyszli Emmanuel Eboue, Felipe Melo, Nordin Amrabat, Burak Yılmaz czy Didier Drogba.
Już od dwudziestej minuty drużyna z Türk Telekom Areny musiała odrabiać straty. Błąd w defensywie gospodarzy świetnym, mocnym strzałem wykorzystał Tita i wyprowadził niżej notowany Antalyaspor na prowadzenie. Galatasaray miał przewagę, dominował, częściej niż rywal oddawał strzały, ale goście dobrze i szczęśliwie się bronili. Dopiero nieco ponad kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziego z piłką wrzuconą z prawej strony minął się Yılmaz, ale na miejscu był Drogba i w swoim stylu nie zmarnował doskonałej okazji. Galatasaray nie zaprezentował się z najlepszej strony i z pewnością z taką grą we wtorek będzie miał kłopot ze zdobyciem choćby punktu w meczu z Królewskimi.
Galatasaray – Antalyaspor 1:1 (0:1)
0:1 Tita 20'
1:1 Drogba 75'
Galatasaray: İşcan, Eboue, Chedjou, Kaya, Balta, Melo, Baytar (66' Sarıoğlu), Emre Çolak (62' Bruma), Nordin Amrabat (46' Bulut), Yılmaz, Drogba.
Remis Galatasarayu przed starciem z Królewskimi
Galatasaray – Antalyaspor 1:1
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się