– W następnym spotkaniu postaramy się grać jeszcze lepiej. Chcieliśmy zwyciężyć, widać było, że wyszliśmy z dobrym nastawieniem. Z czasem łapaliśmy rytm i ostatecznie udało się zremisować. Trener zawsze powtarza nam to samo: chce byśmy szanowali piłkę. Ancelotti chce dokonać wielkich rzeczy z Realem Madryt. Na drugą połowę wyszliśmy naładowani. Grając dla Królewskich nie można odpuszczać żadnego meczu. Pokazaliśmy charakter, mogliśmy nawet zwyciężyć.
– Rzut karny? Takie decyzje zapadają na boisku. Czułem się na siłach, więc podszedłem do piłki.
– Niektórzy z nas dopiero wrócili z młodzieżowych mistrzostw Europy. To oczywiste, że nie jesteśmy w najwyższej formie fizycznej. Nowi zawodnicy udowadniają jednak na treningach, że są bardzo dobrymi graczami.
– Nowy napastnik? Na tę chwilę w klubie jesteśmy ja, Karim i Jesé. Myślę, że możemy wspólnie funkcjonować bez problemu. To, czy Real zatrudni kogoś jeszcze, leży wyłącznie w gestii klubu.
Morata: Czułem się na siłach, by strzelać karnego
Młody Hiszpan po meczu z Lyonem
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się