Wczorajszy mecz był szczególny dla Roberto Carlosa. Lewoskrzydłowy obrońca Realu nie zagrał, ale było to jego 396 spotkanie w barwach blancos. Roberto z taką liczbą meczy na koncie zbliża się do samego Di Stefano.
Z pewnością Brazylijczyk chciał to uczcić w jakiś sposób, ale ze względu na kontuzję nie mógł. Z drugiej strony nie przeszkodziło mu to odlecieć do Brazylii na zgrupowanie, bowiem w środę reprezentacja Kraju Kawy rozegra towarzyskie spotkanie z Paragwajem.
Jak nietrudno się domyslić Roberto cieszył się wysokiego zwycięstwa nad Sevillą.
- To zwycięstwo nad trudną drużyną, z którą były problemy we wcześniejszych spotkaniach. Tym zwycięstwem pokazaliśmy, że możemy być mistrzami. W ostatnich dwóch meczach zdobyliśmy łącznie dziewięć goli, co z pewnością nas podbudowało. Najważniejszym momentem wczorajszej konfrontacji była bramka Solariego - powiedział Brazylijczyk.
Rekord Carlosa
Tym razem chodzi o liczbę występów.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.