Aitor Karanka, drugi trener Realu Madryt ery José Mourinho, przebywał dziś na torze Circuito del Jarama, położonym nieopodal Madrytu. Bask wraz z wieloma innymi znanymi postaciami wzięli udział w charytatywnym, 24-godzinnym wyścigu Forda, zorganizowanym przez amerykańskiego producenta oraz fundację Aladina, z którego dochód w całości zostanie przekazany dla dzieci chorujących na raka oraz ich rodzinom. Na imprezie nie mogło zabraknąć pytań dotyczących jego przyszłości. Oto, co do powiedzenia miał drugi szkoleniowiec Realu Madryt.
– Niech nikt się nie martwi o moją przyszłość. Kiedy trzeba będzie powiedzieć, to powiem. Jestem spokojny. Moje relacje z Realem Madryt, prezesem i Mourinho są wyśmienite – wyznał.
– Trener pragnął zabrać mnie do Anglii. Istnieje również możliwość pozostania tutaj. Poczekam i zobaczę co się wydarzy – zakończył Karanka.
Karanka: Jestem spokojny o moją przyszłość
Bask czeka na rozwój wypadków
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się