Guti analizuje sytuację Realu Madryt po przegranym meczu finału Pucharu Króla. Stwierdził między innymi: - Jeśli nie będziemy walczyć, trudno będzie cokolwiek wygrać.
Uważa także, iż teraz trzeba skoncentrować się na najbliższej przyszłości: - Potrzebujemy zwycięstwa z Bilbao, a później z Monaco(...)
- Fizycznie drużyna czuje się dobrze. Dużo sił włożyliśmy w Puchar Króla. Myślę, że nie było widać tego, iż rozegraliśmy przed tamtym meczemm ok. 20 spotkań więcej niż Zaragoza.
W kontekście fali krytyki jaka spadła na Madryt i na konkretnych piłkarzy Guti powiedział:
- Jako grupa stanowimy jedność i tak musi zostać do końca sezonu. Teraz każdy po prostu musi skupić się na grze w piłkę. (...). Ja zawsze jestem otwarty na krytykę. Właściwie nigdy, nikt z nas nie mówił że Zaragoza jest łatwym przeciwnikiem, ani że to my jesteśmy faworytem. Przegraliśmy, a Zaragoza zdobyła puchar całkowicie zasłużenie.
Nasz drugi kapitan zanalizował również sytuację przed dzisiejszym meczem: - Po takiej porażce, żaden rywal nie byłby dobry. Musimy wyjść z mentalnością zwycięzców, przecież żaden przeciwnik nie położy się nam na murawie. Kolejna porażka mogłaby być niebezpieczna, ponieważ Valencia jest już tylko kilka punktów za nami. Musimy postarać się i wygrać. Athletic to drużyna walczaków i zawsze jest niewygodna. Brakuje im bodaj 2 punktów do strefy Pucharu UEFA i zrobią wszystko aby wygrać.
Guti dodał także, iż nie sądzi, żeby znajdująca się ostatnio w świetnej formie FC Barcelona była wstanie sięgnąć po mistrzostwo kraju.
Guti przed meczem
Guti analizuje sytuację Realu Madryt po przegranym meczu finału Pucharu Króla. Stwierdził między innymi:
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się