Borussia Dortmund wygrała ostatnie ligowe spotkanie z Fortuną Düsseldorf 2:1. Jednakże aby tego dokonać nie potrzebowała podstawowych zawodników, Klopp rotował aż dziesiątką graczy, zostawiając w wyjściowym składzie tylko Hummelsa. Mimo to pod koniec spotkania na boisku pojawili się też ci, których przyjdzie nam zobaczyć we wtorkowym meczu od pierwszych minut. Błaszczykowski wszedł na boisku w 69. minucie i od razu zaznaczył swoją obecność, strzelając bramkę. Zaś po meczu mówił o zbliżającym się wyjeździe do Madrytu.
– To najważniejsze spotkanie w najnowszej historii drużyny i najważniejsze dla większości z nas. Zrobiliśmy krok do przodu w środę, ale we wtorek musimy wykonać następny. Mamy wielki respekt do Realu, ale jesteśmy świadomi naszej jakości. Trzeba dać z siebie wszystko na boisku.
– W życiu i w piłce widziałem wiele trudnych rzeczy. Na Bernabéu wszystko może się zdarzyć, ale jesteśmy przygotowani na wojnę. Nikt nie spodziewał się, że wygramy w Dortmundzie 4:1, a wielki potencjał Madrytu będzie aż tak pobudzony.
Kuba: Jesteśmy gotowi na wojnę
Mocne nastawienie Polaka przed rewanżem
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się