– Wiedzieliśmy, że kwiecień będzie miesiącem bardzo trudnym, przepełnionym meczami. Nasza dobra praca umożliwiła nam na więcej spokoju podczas minionego tygodnia. Znajdujemy się w istotnym momencie sezonu, zwycięstwo dzieli nas do pewnego pierwszego miejsca w rundzie zasadniczej, zakwalifikowaliśmy się do Final Four. Z tego względu, ten i kolejny tydzień mogą wpłynąć korzystnie na pracę i odpoczynek drużyny. Dwa nadchodzące spotkania w Lidze Endesa, przeciwko Barcelonie i Estudiantes, będą wymagały od nas gry na najwyższym poziomie – przyznał Pablo Laso przed dzisiejszym El Clásico.
– Nie mam wątpliwości, że kibice udzielą nam wsparcia, podobnie jak podczas całego sezonu. Barcelona jest wystarczająco atrakcyjnym rywalem. To klasyk, a zarazem spotkanie mogące zagwarantować nam pierwsze miejsce. Ponadto będzie to pierwsze spotkanie u siebie po awansie do Final Four. Kibice są w dużej mierze odpowiedzialni za to, gdzie się obecnie znajdujemy, ponieważ wspierali nas w spotkaniach przeciwko Maccabi. Jestem przekonany, że atmosfera będzie wyśmienita, bowiem to wspaniałe spotkanie.
– Barça zaprezentowała, że zawsze jest godnym przeciwnikiem, ich dorobek tylko to potwierdza. Moim zmartwieniem jest jednak moja drużyna, nie Barcelona.
– Mistrzostwo rundy zasadniczej nie oznacza nic więcej niż posiadanie przewagi własnego parkietu w play offach. Nie spoglądam na to z innej perspektywy. Jeżeli zyskamy możliwość zakończenia rundy na pierwszym miejscu, będę zadowolony.
– Pragnę pokonać Barcelonę w półfinale, lecz obecnie nie przejmuję się spotkaniem, które czeka nas za dziesięć dni. Robimy to przez cały sezon – martwimy się jedynie meczem, który przed nami, a nagroda jest wystarczająco istotna. Przeciwnicy będą rywalizować na maksa, ponieważ ich miejsce w play offach zależy od tych ostatnich czterech kolejek.
– Awans do półfinału wywalczyliśmy w trzech meczach, co pozwoliło nam na odpoczynek i jednocześnie na pracę. Jednym z naszych celów na początku sezonu było dotarcie właśnie do tego miejsca. Pozostały nam dwa miesiące rywalizacji i oczekujemy tylu tytułów, ile to możliwe.
Laso: Myślę tylko o swojej drużynie
Szkoleniowiec przed dzisiejszym starciem
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się