Choć Liga rozstrzygnęła się już na dobrą sprawę kilka miesięcy temu, to oficjalnie Mistrza Hiszpanii będzie można ogłosić już w najbliższą sobotę 27 kwietnia. To będzie pierwszy match-ball dla Barcelony, by świętować mistrzowski tytuł.
Aby tak się stało, spełnione muszą zostać dwa warunki: Katalończycy muszą wygrać na San Mamés z Athletikiem Bilbao (mecz o 18:00), zaś Atlético na Vicente Calderón musi pokonać Real Madryt (spotkanie o 20:00). O ile pierwszy z warunków koniecznych nie wydaje się być niemożliwy, o tyle drugi już tak. Wystarczy wspomnieć, że Królewscy nie przegrali z lokalnym rywalem od 13 lat, notując najdłuższą passę w historii: 9 kolejnych zwycięstw z Atleti.
Jeżeli jednak warunki spełnione zostaną, to drugi rok z rzędu Mistrz Hiszpanii zostanie wyłoniony na La Catedral. Rok temu w Kraju Basków tytuł świętował Real Madryt, za tydzień mogą to uczynić zawodnicy Tito Vilanovy. Z tą różnicą, że w najlepszym wypadku na świętowanie będą musieli poczekać około dwóch godzin. Wtedy na pięć kolejek przed końcem sezonu Barcelona będzie miała przewagę 16 punktów nad Realem, przy 15 punktach pozostających w grze.
Real straci koronę na Calderón?
Barcelona może za tydzień świętować mistrzostwo
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się