Przyszłość José Mourinho to jeden z popularniejszych tematów ostatnich tygodni w hiszpańskiej prasie. Dziennikarze zapytali o opinie także Luisa Figo, który pojawił się na Santiago Bernabéu z okazji prezentacji Corazón Classic Match (9 czerwca weterani Realu Madryt zmierzą się z weteranami Juventusu). „Trzeba zapytać Mourinho czy zostanie, czy nie. Ja nie wypowiadam się na temat innych, nie jestem wewnątrz klubu. Musimy poczekać i zobaczymy, co się stanie. Real Madryt ma za sobą znakomitą i długą historię, która nie zakończy się z powodu trenera. Jednak wszyscy mają nadzieję, że Mou zostanie”, powiedział Portugalczyk. Były zawodnik Królewskich mówił także o Lidze Mistrzów. „Mam nadzieję, że Real Madryt wygra te rozgrywki. Drużyna ma dobre warunki, żeby to osiągnąć i znajduje się w niezłej dyspozycji. Pojedynek z Borussią jest sprawą otwartą, chociaż myślę, że to Real awansuje do finału”, stwierdził Figo.
Luisa zapytano także o przyszłość jego rodaka – Cristiano Ronaldo. „Nie chcę się wypowiadać o innych. Niech Cristiano mówi o sobie. Nie muszę się wypowiadać czy on się dobrze czuje, czy nie. To znakomity piłkarz i musi dojść do porozumienia z klubem w sprawie tego czy chce zostać i czy klub tego chce”. Na koniec Figo powiedział kilka słów na temat swojej przyszłości. „Przeżyłem wystarczająco dużo, żeby zostać trenerem. Nie widzę siebie w tej roli w najbliższej przyszłości, ale nigdy nic nie wiadomo. W futbolu coś, co dzisiaj jest białe, jutro może być czarne” , zakończył Portugalczyk.
Figo: Ja trenerem? Nigdy nic nie wiadomo
Wypowiedzi byłego zawodnika Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się