– Wygrali zasłużenie. Uważam, że grali z wielką ambicją. Kluczowa była druga kwarta, kiedy to przejęli losy spotkania i osiągnęli przewagę, która ostatecznie okazała się rozstrzygająca. Kiedy spojrzysz w statystyki, zobaczysz, że były one bardzo wyrównane w wielu elementach – stwierdził Pablo Laso po porażce w Walencji.
– Nasza skuteczność w rzutach osobistych trochę nas obciążyła. Była bardzo niska i uniemożliwiała nam zbliżenie się do przeciwników na tablicy wyników. W ostatniej kwarcie zdołaliśmy nadrobić dziewięć punktów, ale później zaliczyliśmy trzy straty z rzędu, z których oni skorzystali.
– Przeciwnicy rozegrali bardzo dobre spotkanie, z wysoką skutecznością w rzutach za trzy punkty, szczególnie w pierwszej połowie, przez co zawsze graliśmy ze stratą. Valencia Basket jest drużyną bardzo waleczną, co zademonstrowali już w tym sezonie.
Laso: Statystyki były wyrównane
Trener koszykarzy o dzisiejszej porażce
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się