– Po pierwsze, kilka razy mówiłem, że reprezentacja to mój drugi dom. W ostatnim meczu pokazano mi kartkę i jestem smutny, bo nie mogę zagrać teraz, ale moja obecność w reprezentacji jest ważna. Oczywiście łatwiej byłoby uciec do klubu, ale wolę się poświęcić i chcę być tutaj. Nawet jeśli nie zagram, to chcę być dla kolegów, dla przyjaciół. Dla mnie też ważna jest obecność tutaj duchem i ciałem. Nawet poza boiskiem będę wspierać Portugalię, moich kolegów, żeby rozegrali dobry mecz i wygrali, taki jest cel. Oczywiście jestem smutny, że nie zaoferuję niczego na boisku, ale dodam swoje poza murawą – powiedział Cristiano Ronaldo na temat podróży do Azerbejdżanu. Atakujący nie zagra w Baku z powodu zawieszenia za kartki, ale zdecydował się dodać do swojej podróży ponad 10 tysięcy kilometrów, żeby wspierać swój zespół. Warto dodać, że Cristiano i Coentrão wrócili wczoraj do normalnego treningu.
Cristiano: Kadra to mój drugi dom
Portugalczyk tłumaczy wyjazd do Baku
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się