José Mourinho pojawił się w rodzinnym Setúbal z powodu otworzenia wystawy z okazji 50. urodzin trenera Królewskich. Portugalczyk udzielił kilku wypowiedzi, między innymi na temat gali Złotej Piłki. – Mój zamysł był tylko jeden, żeby ludzie wiedzieli dlaczego nie pojechałem na ceremonię do Zurychu. Powiedziano mi, że sprawy nie były przy głosowaniu jasne i udowodniono, że nie były klarowne. Prawdopodobnie i tak bym nie wygrał, ale to nie był problem, teraz to jest jasne. Teraz już nikt nie może mnie krytykować za to, że nie pojechałem - powiedział Mourinho.
– Pandew? Chcę także podziękować jednej z wielu osób, które do mnie dzwoniły, żeby ostrzec przed tym, co się dzieje. Jestem wdzięczny temu, który miał honor i siłę, żeby podjąć ten temat publicznie, ponieważ inni prosili mnie o anonimowość i jest to całkowicie uszanowane, nie mogę nikogo za to krytykować, bo nie jest łatwo zrobić to, co zrobił Pandew.
– Niewygranie Ligi Mistrzów w tym sezonie? Dla mnie nie będzie dramatu. Wygranie dwóch Pucharów Europy już jest bardzo trudne, wielu trenerów nie ma żadnego. Będzie ciężko. Zostało tylko osiem zespołów i to normalne, że każdy chce wygrać.
– Przyszłość? Wszyscy wiedzą, że mam ducha podróżnika. Dla rodziny to nie jest łatwe. Zobaczymy, co się wydarzy. Po Anglii, Portugalii, Włoszech i Hiszpanii wybranie nowego kierunku nie będzie łatwe. Być może jakiś się powtórzy. Co dalej? Są rzeczy, które mogą być bliskie zrealizowania i nikt sobie ich nie wyobraża.
– W Setúbal czuję się jak w domu. Ludzie traktują mnie tak, jak tego chcę. Idę ulicą, mogę to robić spokojnie, nikt mnie nie zaczepia, wołają na mnie Zé. Czuję to, kim jestem: normalnym człowiekiem, z którego życie zawodowe doprowadziło do kierunku, który robi z nas ludzi, którymi nie jesteśmy.
– Praca z reprezentacją? Chciałbym kiedyś coś wygrać z reprezentacją. Nie będzie jednak łatwo, ponieważ niewielu zawodników gra w kraju.
Pełne i prawdziwe skreślone wypowiedzi znajdziecie tutaj.
Mourinho: Chcę podziękować Pandewowi
Portugalczyk w rodzinnym Setúbal
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się