Menu
Leszczu / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Manchesterze: Diabły okradzione!

Przegląd brytyjskiej prasy

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Brytyjskie okładki znów nie zachwycają. Dzień po porażce Manchesteru United żadna nie umieszcza nic związanego z meczem jako wiadomość dnia. Darmowe Metro, które otrzymaliśmy od Polki w Manchesterze, pisze o frustracji Fergusona i jego decyzji o niepojawieniu się na konferencji prasowej po meczu. Przede wszystkim jednak dziennikarze skupiają się jednak na Ryanie Giggsie i świetnym występie Walijczyka, który przez długie minuty wyłączał Cristiano Ronaldo z gry, wydatnie pomagając Rafaelowi w defensywie. Nie brakuje oczywiście słów „Diabły okradzione” w tytule artykułu na ostatniej stronie. Znów Mourinho pomógł dziennikarzom na konferencji prasowej i media bardzo chętnie cytują Portugalczyka: „Lepszy zespół przegrał”.

Wiele mówiący tytuł Daily Mirror: „wRONged” nie pozostawia wątpliwości, kto strzelił decydjącą bramkę. W środku znajdujemy też oceny pomeczowe. Najlepiej wypadają Danny Welbeck (8/10), Mesut Özil (8) i Cristiano Ronaldo (8). Piłkarzem meczu wybrano Niemca. Najsłabiej z piłkarzy grających od początku wypadł Álvaro Arbeloa (5). Ciekawy artykuł dotyczy także Wayne'a Rooneya. „Świat się zatrzymał, ale wtedy świat Wayne'a się załamał”. Anglik nie wyszedł w pierwszym składzie, a brytyjskie media już szukają konfliktu między nim a Fergusonem. Mówi się także o niepewnej przyszłości Rooneya i możliwym transferze już latem. Ciekawie prezentuje się fragment okładki „Real mad” (ang. mad – wściekły). Na pierwszej stronie więcej miejsca poświęca się jednak nawet Justinowi Bieberowi.

The Sun w niezłej formie. „ShatteRED”, czyli po prostu „rozbici”. Znów wiele mówi się o ataku Naniego, frustracji Fergusona czy sędziowaniu. Znów powtarzają słowa Mourinho: „Lepszy zespół przegrał”. „Nawet José mówi, że Real miał szczęście”. Znajdziemy tu także kilka ciekawych statystyk – najczęściej podającym piłkarzem był Sami Khedira (65), zaś najwięcej dośrodkowań zaliczył Patrice Evra (4). Sporo miejsca poświęca się także dyskusji o sędziach. Z jednej strony Roy Keane, który broni sędziego, z drugiej były sędzia Dermot Gallagher. Kolejna strona i „Światowej klasy Ronaldo”. Tytuł podsumowania nie oddaje jednak wydźwięku całego tekstu Stevena Howarda, który zakończył je słowami „United, nie zasłużyliście na to. Tym razem jedynie dublet”.

Manchester Evening News się nie patyczkuje. „Okradzeni!”, bije z pierwszej strony. „Niesprawiedliwe”, tytułuje podsumowanie spotkania. Oceny pomeczowe zbliżone do tych z Daily Mirror. Z ósemkami Welbeck i Giggs. Piłkarze Realu pozostali jednak bez not od brytyjskich dziennikarzy. Znów porusza się temat Fergusona, który nie wyszedł na pomeczową konferencję prasową. Dość sporo miejsca poświęca się oczywiście Cristiano, który strzelił na Old Trafford bramkę. Cóż, nie posłuchał młodego kibica United. ;)

Temat dnia w Daily Star to spóźnienie Justina Biebera na koncer o całe dwie godziny! O wczorajszym starciu w Lidze Mistrzów pisze się nieco mniejszym drukiem. Tutaj bez niespodzianek: „Czerwoni i zakopani”, piszą dziennikarze o United. Wiele pisze się także o wątpliwej przyszłości Rooneya po tym jak Ferguson nie postawił na niego wczoraj od pierwszej minuty. Niewiele miejsca poświęca się dzisiejszemu starciu Juventusu z Celtikiem w Turynie.

Ciekawą kwestię porsza The Times, dzieląc się statystyką strzałów przed i po czerwonej kartce. Zanim Nani zaatakował Arbeloę, United oddali 7 strzałów przy zaledwie 4 Realu. Później to Królewscy dominowali, aż 9 razy zagrażając bramce De Gei. Po kontowersyjnej decyzji sędziego Manchester oddał 7 strzałów. Kolejne oceny – w Manchesterze z ósemkami tylko Giggs i Welbeck. W Realu tylko Diego López otrzymał tak wysoką notę. Najniżej z kolei oceniono Özila, Ramosa, Khedirę, Di Maríę i Kakę (wszyscy 5).

Brytyjskie media raczej nie zaskakują. Mecz zszedł na dalszy plan, a jeśli jakakolwiek gazeta się czymś wyróżnia, to chwytliwymi tytułami i grą słów. Mimo wszystko na zwycięskie okładki Anglicy muszą jeszcze trochę poczekać. :)

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!