REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Lepsza drużyna dzisiaj przegrała

Portugalczyk w strefie mieszanej
REKLAMA
REKLAMA

Treść z zewnętrznego serwisu: www.dailymotion.com
http://www.dailymotion.com/embed/video/xxzf77

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

Treść z zewnętrznego serwisu: www.dailymotion.com otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Mourinho " Estoy feliz aunque esperaba mas de... przez realmadridplay
Jestem z trenerem Realu Madryt, który, jak przypuszczam, jest bardzo szczęśliwy z tego awansu do ćwierćfinału.
Tak, szczęśliwy z awansu, ale oczekiwałem więcej od swojej drużyny. Nie zagraliśmy dobrego meczu. Wykorzystywaliśmy dobrze 15-20 minut po kartce i myślę, że Luka zmienił trochę mecz, bo dał nam inną dynamikę i inną kreację, których nie mieliśmy w środku pola. Jednak potem i tak Manchester w dziesiątkę był lepszy od nas i tworzył zagrożenie. Ja znam ten stadion, mentalność, kulturę i wiedziałem, że daleko do zakończenia meczu, że oni są silni fizycznie i pójdą na nas wszystkimi siłami, a jeśli strzeliliby na 2:2, to cierpieliśmy do końca. Cieszę się z awansu, ale oczekiwałem więcej od mojej drużyny.

Pierwsza połowa była trudna, a potem w drugiej padł ten gol...
Nie. Pierwsza połowa to normalna połowa na 0:0 między dwoma drużynami, które wiedzą, że są na granicy samiutkiej granicy. Gol to gol, który mógł zdecydować o wielu sprawach, bo my nie ryzykowaliśmy za bardzo i oni też. Oni się bronili, my kontrolowaliśmy mecz. Pierwsza połowa była bez iskry, ale była to połowa taktyczna normalna dla takiego meczu. Druga część zaczęła się od ich bramki i ok, w tamtym momencie ciągle byliśmy o bramkę od wyrównania, ale doszła kartka, gracz mniej. W taki sam sposób, jak lata wstecz zabiła nas Barcelona, kiedy my graliśmy w dziesiątkę, teraz mieliśmy okazję na strzelenie dwóch bramek i potem mocno cierpieliśmy, chociaż nie było powodu do takiego cierpienia. Z graczem więcej powinniśmy byli grać piłką, inaczej kontrolować mecz. No i Diego López, który był najlepszym graczem na boisku.

Chcę właśnie zapytać o Diego Lópeza, który w drugiej połowie uchronił drużynę od większych problemów.
Tak, dlatego mówię, że jeśli twój bramkarz jest najlepszy na boisku, a przy tym grasz 11 na 10, to brrr... To synonim tego, że nie kontrolowałeś meczu tak, jak powinieneś był to robić. Poza tym z dziesiątką rywali mieliśmy środek pola z Xabim i Luką na klepanie, mieliśmy Kakę, który też dołącza do klepania, a nie udawało się nam w ogóle grać piłką. Trochę pocierpieliśmy, ale trzeba umieć cierpieć, umieć wygrywać w takich warunkach. W historii Fergusona jest tysiące meczów przegranych i wygranych tutaj w ostatnich minutach. Doskonale znam tą mentalność i wiedziałem, że tak będzie.

Ferguson nie był za bardzo zadowolony z sędziowania.
Myślę, że czuje się podobnie, jak ja dwa lata temu przy wyrzuceniu Pepego przeciwko Barcelonie. Do tego tamta kartka była gorsza od tej, bo tamta wyszła z symulacji, a tutaj nie było symulacji Arbeloi. To po prostu ostry kontakt, który można pewnie było rozwiązać żółtą kartką, ale... ja nie chcę w to wchodzić, bo łatwo mi powiedzieć, że lepsza drużyna dzisiaj przegrała.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (145)

REKLAMA