Iker Casillas opuścił boisko w 16. minucie z powodu starcia z Arbeloą. Kapitan Królewskich przez długi czas dyskutował z lekarzami i sprawdzał stan ręki, ale ostatecznie zdecydował się zejść z boiska. Pierwsze informacje mówiły o stłuczonym kciuku, ale braku jakiegokolwiek złamania. Po spotkaniu Casillas wyszedł do mediów, żeby opowiedzieć krótko o urazie. - Poczułem ból już w momencie uderzenia. Szybko zdałem sobie sprawę, że nie dam rady grać. Lekarz jest optymistą, ale wykrył coś, co mu się nie spodobało. Przy tego typu kontuzjach... Nie mam pojęcia co mi jest. Po prostu mnie boli i coś czuję przy poruszaniu palcem wskazującym. Czuję ból, ale to był zwykły cios. Najważniejsze, że awansowaliśmy - stwierdził Hiszpan. Jutro Casillas przejdzie badanie rezonansem magnetycznym, które dokładnie określi zakres i rodzaj problemu.
Iker: Nie mam pojęcia co mi jest
Hiszpan ma problem z palcem wskazującym
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się