- Casillas? Sądzę, że musi przejść badania, wtedy zobaczymy, co mu dolega.
- Było dużo akcji w stylu Di Maríi, bez kontaktu, ani agresji, ale to my kończyliśmy w dziewiątkę. Nic nas już nie zaskoczy. Wyciągniemy wnioski na podstawie powtórek telewizyjnych, ale piłkarze Realu Madryt nie są agresywni.
- Adán jest świadom zaufania, jakim go darzymy. Dzisiaj Iker doznał kontuzji i Antonio mógł zagrać. On wie, że jest młody i musi się rozwijać.
- Po tym, jak Valverde objął Valencię nastąpiła u nich widoczna poprawa, więc tydzień temu celem był awans. Zwycięstwo w Lidze było spektakularne, a teraz spełniliśmy nasz cel.
Karanka: Piłkarze Realu Madryt nie są agresywni
Konferencja prasowa z udziałem drugiego trenera
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się