Ricardo Carvalho rozegrał wczoraj pierwsze spotkanie ligowe na Bernabéu od 4 marca. Wtedy wyszedł w pierwszym składzie, ale w przerwie zszedł, otrzymując od fanów sporą porcję gwizdów. Przez kontuzje w linii obrony Portugalczyk, który miał być zespołowi zupełnie nieprzydatny, wrócił do składu ligowego i z Varane'em tworzył parę stoperów przez 90 minut. Można częściowo obarczać go winą za błąd w akcji, która przyniosła rywalom rzut karny i pierwszą bramkę, ale Carvalho szybko się zrehabilitował asystą i solidną grą przez cały mecz.
Nikt w drużynie Królewskich nie miał więcej odbiorów niż Portugaczyk (13). Carvalho wykorzystywał niemal każdą okazję do kontry i wiele razy udanie wyprowadzał piłkę ze strefy obronnej. W jednej z takich akcji został powalony na ziemię przez José Ángela, który został ukarany żółtą kartką. Wydaje się, że Carvalho znów jest do dyspozycji Mourinho i po kilku miesiącach bez gry w Lidze znów odzyskał zaufanie szkoleniowca.
Udany powrót Carvalho
10 miesięcy bez meczu ligowego na Bernabéu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.