Minęły 33 dni, odkąd Gonzalo Higuaín doznał kontuzji w meczu z Borussią. Lekarze przewidywali, że Argentyńczyk wróci do pełnej sprawności po upływie około czterech tygodni, jednak napastnika wciąż nie widać w ośrodku treningowym Królewskich.
Wydaje się, że Pipita nie wyleczył jeszcze do końca naderwanego mięśnia dwugłowego uda. Gonzalo jest drugim strzelcem drużyny w lidze z siedmioma golami na koncie. W Realu z niecierpliwością wyczekują jego powrotu i robią wszystko, by Argentyńczyk mógł jak najszybciej odzyskać zdolność do gry.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że dwa tygodnie temu Higuaín wybiegł na murawę w Valdebebas. Gdy wszystko wskazywało na to, że napastnik odzyskał pełnię sprawności, po kilku minutach musiał opuścić boisko. Od tamtego czasu Gonzalo nie odbył żadnego treningu.
Higuaín miał wystąpić w sobotnim meczu z Valladolid, jednak ostatecznie nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Argentyńczyk wciąż ciężko pracuje, by wrócić do gry. Celem zawodnika jest wybiegnięcie na murawę chociaż w jednym z trzech meczów, które odbędą się jeszcze przed świętami.
W klubie wiedzą, że w przypadku kontuzji mięśniowych należy działać ostrożnie. Z tego powodu zarówno zawodnik, jak i sztab szkoleniowy nie mają zamiaru ryzykować. Jeśli jednak nie nastąpią jakieś niespodziewane komplikacje, wkrótce Higuaín pomoże Realowi w ligowej remontadzie.
Co się dzieje z Higuaínem?
Argentyńczyk zdąży wrócić przed świętami?
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się