W poprzednim newsie pisaliśmy o zmianach w składzie na mecz z Ajaksem. Media poruszają też temat wychowanków, którzy w meczu dla Realu "tylko o pieniądze i punkty do rankingu" mogą dostać swoje szanse. Wczoraj z zespołem trenowali Denis Czeryszew, José Rodríguez i Fabinho. Z powołaniem Rosjanina żadnych problemów nie będzie, bo został wpisany w UEFA na listę A, która uprawnia go do bycia pełnoprawnym członkiem drużyny w każdym meczu Ligi Mistrzów. Dwaj pozostali canteranos nie zostali wcześniej wpisani na listę B i Real będzie mógł przed spotkaniem dopisać na nią tylko Hiszpana.
O ile obaj gracze spełniają warunek o "urodzeniu się po 1 stycznia 1991 roku", to Fabinho nie wypełnia już drugiego założenia, które mówi, że "na listę B można dopisać tylko gracza, który był w klubie przynajmniej przez nieprzerwany okres dwóch lat od dnia swoich 15. urodzin". Ten zapis spełnia jedynie José Rodríguez. Klub będzie miał czas do dzisiaj do 20:45 na dopisanie zawodnika do listy.
Rodríguez w październiku zadebiutował w oficjalnym meczu pierwszej drużyny w Pucharze Króla, a w sobotę przebywał 60 sekund na boisku w ligowych derbach z Atleti. Teraz ma dostać szansę na "posmakowanie" Europy i, co ciekawe, może dokonać tego szybciej niż Raúl. Legenda klubu pierwszy raz w Lidze Mistrzów zagrała w wieku 18 lat, 2 miesięcy i 14 dni. Pomocnik będzie miał szansę zrobić to mając 17 lat, 11 miesięcy i 18 dni. Byłby to nowy rekord klubu.
Jakby tego było mało, to As dodaje informację, że młody Hiszpan zadebiutował w Lidze w wieku 17 lat i 351 dni. Wcześniejsze debiuty w rozgrywkach La Liga w barwach Realu zaliczali tylko Raúl (17 lat i 131 dni; 5 listopada 1994 roku) oraz Javi García (17 lat i 294 dni; 28 listopada 2004 roku; za Remóna). José wyprzedził w tej klasyfikacji między innymi Ikera Casillasa, który w tej klasyfikacji zajmuje obecnie 7. miejsce z wynikiem 18 lat i 121 dni (pozostali młodzi debiutanci to Esnáider, Martín Vázquez i Alfonso).
Przy całym tym szumie młodym pomocnikiem w pierwszej drużynie zajmuje się Carvalho. Portugalczyk objął Rodrígueza opieką i doradza mu w jego pierwszych krokach w poważnej piłce. Dziennikarze nazywają tę parę "dziadkiem i dzieckiem Realu Madryt Mourinho".
Rodríguez zadebiutuje w Lidze Mistrzów?
Szansa na rekordowy wynik
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się