Menu
El Jarek / Marca TV

Simeone: Nie przegraliśmy przez psychikę

Zapis konferencji trenera <i>Atleti</i>

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Kolejny rok i kolejny raz przegrywacie. Czujecie bezsilność?
Cóż, na tym etapie nie zdołaliśmy wygrać. Postaramy się poszukać wygranej w następnym meczu z nimi.

Czego szukał pan wystawiając do gry Diego Costę?
Szukaliśmy głębokiego grania dwoma napastnikami. Przede wszystkim przy grze Ardy i Koke mieliśmy szukać prostopadłych piłek, wyjść na pozycje i gry w ataku. Według mnie w pierwszej połowie rozwój spotkania był spokojny, bez sytuacji obu drużyn. Mecz był pod kontrolą, ale oni trafili z wolnego. W drugiej połowie to samo. Nie mogliśmy rozwinąć się jednak w ofensywie i tak przegraliśmy.

Rozmawialiśmy przed meczem o aspekcie psychologicznym, ale i tak pański zespół piłkarsko był przygaszony. Zawodnicy nie dali rady psychicznie?
Nie wiem w której minucie była bramka, 25.? [podpowiedzi z sali] Oh, 16. Do tej minuty drużyna grała dobrze, a Real kopał tylko długie piłki. Ich pierwszy strzał dał bramkę i od tej chwili było dużo trudniej. Nie mogliśmy rozwinąć się w ataku. To nie psychika, a piłka: kiedy rozwijasz się w ataku, to drużyna gra lepiej. Jednak kiedy nie masz wyjścia z obrony, to tracisz precyzję i zdolność do wyjścia do ofensywny. Było mało sytuacji, ale Real wykorzystał swoje i tyle.

Jak czuje się szatnia? Co im pan powiedział?
Jeszcze nic. Jednak jest ból, zawsze jest, jak się przegrywa. Od poniedziałku będziemy pracować, żeby zamknąć grupę w Lidze Europy i potem w niedzielę odzyskać punkty w Lidze.

Czy sędzia w jakikolwiek sposób wam zaszkodził?
Nie, nie. Absolutnie.

W ostatniej chwili musiał pan wstawić Catę Díaza za Filipe Luisa. Jak to wpłynęło na spotkanie i waszą postawę?
Cóż, Filipe nie był zdolny do gry na 100%. On chciał grać, ale ja zdecydowałem, że nie wystąpi w tym meczu. Było ryzyko urazu i tego nie chciałem. Miałem trzy opcje: Cismę, Silvio i Catę. Dla mnie Cata jest najsolidniejszym obrońcą przy ataku pozycyjnym, który dobrze stosuje ten rywal. Dobrze kontrolował Di Maríę, nie dawał mu grać. Oczywiście nie mógł za bardzo atakować, ale wykonał dobrą pracę. Zrobił to, o co go poprosiliśmy. Luis pozwoliłby na inne rzeczy, których nie mieliśmy z Catą.

Po tym meczu i zejściu na ziemię w co celujecie w Lidze? Mistrzostwo, wicemistrzostwo, trójka, która da Ligę Mistrzów?
Idziemy od meczu do meczu, nie wychodzimy poza to. Chcemy mieć na koniec sezonu jak najwięcej punktów i zobaczymy które da to nam miejsce. Na początku sezonu powiedziałem, że chcemy poprawić się względem ostatnich rozgrywek i w to właśnie celujemy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!