Jak informuje dzisiejszy As, po dwóch latach męczenia się z niesprawiedliwością Mourinho miał poprosić Florentino o sprowadzenie do Realu Fernando Hierro, który miałby zostać rzecznikiem Królewskich w takich instytucjach, jak FIFA, UEFA, RFEF czy LFP. Portugalczyk uważa, że Real Madryt stracił wpływy i znaczenie w tych organizacjach, co działa na jego szkodę i tworzy takie sytuacje, jak ta z Rocchim, gdzie sędzia zaprezentował się tragicznie, ale klub nikomu w żaden sposób się nie poskarżył. Warto dodać, że Hierro zasiada od 2008 roku w Komitecie Piłkarskim UEFA. Prezes odrzucił jednak petycję swojego trenera. Florentino i były stoper nie mają najlepszych relacji - działacz zatrzymał w 2003 roku ustalone wcześniej przedłużenie kontraktu zawodnika z powodu jego buntu po pożegnaniu się z Del Bosque. Pérez uważa, że lepszy na to stanowisko byłby Beckham. Mou jednak stanowczo wolałby Hierro, z którym komunikował się przez Karankę.
Portugalczyk podobno znowu narzeka na organizację w klubie. Po zwolnieniu Valdano ostatecznie nie dostał tyle władzy, ile się spodziewał, co dobitnie pokazała mu sprawa z Torilem, więc na jednej z konferencji zaznaczył wyraźnie, że odpowiada tylko za pierwszą drużynę. Dodatkowo pierwszą ekipę na rzecz szkółki opuścił Zidane i Mou tęskni za jakąś osobowością, która broniłaby jego ekipy. Szkoleniowiec uważa jednak, że przyjście Becksa jest niepotrzebne. Oczywiście to wszystko doprowadza do tego, że dziennikarza Asa znowu piszą o możliwym odejściu Mourinho - tym razem przez nie najlepsze stosunki z Florentino.
W innym artykule dziennik głębiej porusza sprawę rzecznika drużyny. Mourinho nie chce Beckhama, bo ten jest według niego za miękki na walkę w prasie. Z kolei dyrektor Butragueńo skupia się bardziej na reprezentowaniu klubu na różnych imprezach i spotkaniach niż byciu aktywnym wokół pierwszej drużyny. Mou nie jest zainteresowany marketingiem czy reprezentowaniem klubu. Poprzez kogoś takiego jak Hierro Portugalczyk ma chcieć odzyskać wpływy między innymi UEFA. W Europejskiej Federacji obecnie "rządzi" bardziej Barcelona z byłym prezesem Gaspartem w Komitecie Klubów czy Villarem na trzech różnych ważnych stanowiskach.
Mou chce Hierro, Florentino woli Becksa
Portugalczyk chce rzecznika drużyny
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się