- Mourinho był numerem jeden. Jego sekretem było sprawienie, że wszyscy czuli się zaangażowani w projekt. W Madrycie, kiedy zdradził mi, że odchodzi, powiedziałem mu: "Cholera, zostawiasz mnie z Benítezem". A poważnie, to wiedziałem, że jeśli on odejdzie, to nie będziemy już tacy sami. Z Benítezem nie było mi po drodze. Miałem w szafce okładki dzienników z najważniejszymi momentami mojej kariery: tymi z Interu Mou i reprezentacji Lippiego. Benítez je pozdejmował. Myślał, że wie wszystko, ale kiedy ktoś zachowuje się w taki sposób, to boi się nawet własnego cienia - powiedział Marco Materazzi w wywiadzie dla Sport Mediaset.
Były włoski obrońca podał także swoją wymarzoną jedenastkę, w której umieścił Zidane'a. - Dlaczego Zidane? Ma specjalne miejsce w moim sercu: wygrałem przeciwko niemu Mundial. Nie myślę już o tym jego ciosie, a tylko o momencie, w którym podniosłem puchar. W każdym razie gra z nim by mi się podobała, ponieważ to jeden z pięciu najlepszych graczy na świecie.
Materazzi: Mou był numerem jeden
Włoch ponownie o Portugalczyku
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.