REKLAMA
REKLAMA

Real odsuwa wybór nowego stadionu

Architekci dostali czas na poprawki
REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość Santiago Bernabéu może mieć więcej zwrotów niż się spodziewano. Pierwotnie w obecnych dniach klub miał ogłosić zwycięski projekt na przebudowę obiektu. Real Madryt wciąż się jednak waha i, co więcej, dał wszystkim architektom wolną drogę w nanoszeniu poprawek i nawet tworzeniu nowych makiet, jeśli tylko będzie to potrzebne. Faworytem klubu pozostaje projekt GMP i L35 w połączeniu z Ribasem. Kibice z kolei wolą propozycję Fostera i De La-Hoza. Szans nie traci projekt Lameli i Populous, a na końcu znajduje się dzisiaj propozycja Moneo oraz Herzoga i De Meurona, ponieważ ta "para" nie jest zbyt chętna do wnoszenia poprawek.

W całym tym zamieszaniu, według Marki, chodzi o to, że klub chce wybrać naprawdę najlepszy projekt. Santiago Bernabéu ma zostać światowym wzorem i ikoną architektoniczną bez jakichkolwiek skaz czy problemów. Dlatego projektanci dostali dodatkowy czas. Kandydaci poprawią swoje projekty i dopasują je bardziej do wizji Królewskich, którzy opiekę nad wszystkimi zlecili zewnętrznej firmie z Australii, Bovis Lend Lease. Dziennik dodaje, że studia poniosły już ogromne koszty związane z konkursem - od 500 do 700 tysięcy euro.

Niektórzy spekulują, że przesunięcia mogą być związane z wyborami. Na razie nie ma dla Florentino nawet jednego rywala, ale przedstawienie projektu przebudowy Santiago Bernabéu zawsze da pozytywny efekt. Jeszcze inni ludzie twierdzą, że ten czas na poprawki ma tylko pomóc poprawić wersję GMP-L35 według potrzeb klubu. Na razie jednak pewne jest tylko to, że cała operacja się przesuwa.

Projekty: lewy górny - Foster/De La-Hoz; lewy dolny GMP/L35/Ribas; prawy górny - Lamela/Populous; prawy dolny - Moneo/Herzog&De Meuron [źródło: Marca].

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA