Modrić ciągle nie może wejść do drużyny. Kiedy po meczu z Saragossą wydawało się, że już znalazł swoje miejsce, Borussia brutalnie zweryfikowała jego sytuację. W przerwie zmienił go Essien, który pokazał, że środek pola mógł wtedy funkcjonować dużo lepiej. Mou rozumie, że Chorwat potrzebuje czas na zrozumienie mechanizmów Królewskich. Na wczorajszym treningu pomocnik miał indywidualne lekcje z "taktycznym" segregatorem i Karanką. Hiszpan tłumaczył mu ruchy zawodników i aspekty taktyczne gry ekipy.
Mourinho od początku powtarzał, że Modrić potrzebuje czasu, ponieważ przychodzi z innej ligi i zupełnie innej drużyny. Poza tym w Madrycie presja i wymagania są o wiele większe, a pozycja inna niż status lidera w Tottenhamie. Essien prezentuje się na razie lepiej także dlatego, że pracował już z Mourinho i lepiej rozumie zamysły Portugalczyka. Do tego wszystkiego dochodzi fakt późnego transferu Luki i brak normalnego okresu przygotowawczego. Sam zawodnik w poprzednim tygodniu prosił o spokój. "Mogę grać dużo lepiej". Na pewno nie brakuje mu racji.
Indywidualne lekcje dla Modricia
Chorwat ciągle wchodzi w drużynę
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się