- Z tej grupy awansuje Real Madryt i ktoś jeszcze. Tę sprawę zostawiam otwartą. Jednak naturalnie jeśli awansuje Borussia, to dla mnie, jako Niemca, będzie to coś pięknego. Zresztą uważam, że na to zasłużyli. Dwa razy z rzędu zdobywali mistrzostwo Niemiec i teraz rozgrywają dobre mecze w Lidze Mistrzów. Osobiście bardzo bym się cieszył z ich sukcesu. Mimo wszystko oczekuję, że Real będzie pierwszy. Reszta jest sprawą otwartą - powiedział Sami Khedira w rozmowie z Bwin przed wtorkowym meczem.
- Tak, oczywiście, że widziałem finał Realu z Bayerem w 2002 roku. Z jednej strony jako Niemiec mocno wspierałem Leverkusen, ale z drugiej byłem też wielkim kibicem Realu Madryt dzięki Zidane'owi. Był moim idolem, praktycznie go kochałem. To był mecz na najwyższym poziomie, a ta bramka... Nie wiem czy kiedyś jeszcze coś takiego zobaczę. Rozstrzygnięcie meczu w ten sposób pokazuje wielką klasę. Siedziałem wtedy przed telewizorem szczęśliwy i zdumiony.
- Pamiętam bardzo dobrze ostatnie wielkie chwile Borussii w Europie. Nie zapomnę tego, jak Ricken wszedł i w kilka sekund zdobył tego legendarnego gola na Stadionie Olimpijskim w Monachium. To była wyjątkowa chwila. Wtedy jeszcze nie skupiałem się na aspektach taktycznych, byłem zwykłym kibicem i bardzo cieszyłem się, że niemiecka ekipa wygrała Ligę Mistrzów i pokonała w finale taki zespół, jak Juventus, w którym grał między innymi Del Piero.
- Relatywnie szybko dostosowałem się do hiszpańskiej piłki. Mistrzostwo Hiszpanii było ważnym tytułem, bo nagrodziło regularność z całego roku, to był długi maraton. Dlatego bardzo cieszę się z tego tytułu, ale to już za nami i teraz trzeba tego bronić. Sądzę, że zawsze jest trudniej, a nawet o wiele trudniej obronić tytuł niż wygrać go po raz pierwszy. Jednak jesteśmy skoncentrowani na nowym sezonie i postaramy się znowu zwyciężyć.
Khedira: Awansuje Real i ktoś jeszcze
Niemiec dla Bwin
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się