Już trzeci tydzień trwają rozmowy pomiędzy agent(ami) Ivana Campo, a Boltonem. Już dawno ustalono sumę odstępnego za obrońcę, ale wciąż nie może się on dogadać w sprawie indywidualnego kontraktu. Piłkarz twierdzi, że całemu zamieszaniu winien jest przedstawiciel "Królewskich", niejaki Pedro de Felipe. "Problem leży w tym, że Pedro de Felipe podaje się za mojego agenta (...) To jest jeden z tych hiszpańskich agentów, którzy nigdy nie kończą żadnej transakcji" - to ciekawsze wypowiedzi Campo, który początkowo upierał się aby zostać na Santiago Bernabeu, ale teraz najwyraźniej ma już dość i zdecydował się zmienić klub. Menedżer Boltonu, Sam Allardyce wcześniej próbował ściągnąć na Reebok Stadium Ronny Johnsena z Man Yoo, a teraz powiedział: "Będzie dobrze jeśli uda się go sprowadzić na naszych warunkach, ale nie wydaje mi się abyśmy mogli zaoferować coś więcej".
Campo wściekły na agenta Realu
Już trzeci tydzień trwają rozmowy pomiędzy agent(ami) Ivana Campo, a...
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się