REKLAMA
REKLAMA

O trzy punkty i Złotą Piłkę

Ostatnie starcie w tym roku
REKLAMA
REKLAMA

Stawka dzisiejszego Klasyku dla Cristiano i Messiego to coś więcej niż tylko trzy punkty. Między dwójką cracków Realu Madryt i Barcelony rozstrzygnie się batalia o Złotą Piłkę FIFA dla najlepszego piłkarza globu w 2012 roku. Dziś Portugalczyk i Argentyńczyk zmierzą się przeciwko sobie ostatni raz przed wręczeniem nagrody.

Niemal przez cały sezon Cristiano i Messi idą łeb w łeb. Biją niemal wszystkie rekordy. Jeśli jednak każdy mecz ma znaczenie, Klasyk to coś dużo, dużo więcej. Nie ma nic ważniejszego od zwycięstwa z odwiecznym rywalem, w składzie którego walczy jeden z dwóch najlepszych piłkarzy na świecie. Cały świat obserwuje każdy ruch obu zawodników. To właśnie te mecze są decydujące.

W jedenastu z ostatnich piętnastu Klasyków bramkę strzelał jeden z dwójki Messi-Ronaldo. Obaj są kluczowi dla swoich drużyn i udowadniają to w najważniejszych starciach. Od kiedy Cristiano jest w Madrycie, strzelał Barcelonie w ośmiu meczach. Messi wpisywał się na listę strzelców w siedmiu spotkaniach, ale strzelił o jedną bramkę więcej niż Portugalczyk.

Forma Cristiano rośnie z meczu na mecz. Po kiepskim początku sezonu odzyskał swoje najlepsze walory i strzelał gole w ostatnich czterech meczach, a w ostatnich dwóch popisał się dwoma hat-trickami. Messi z kolei na początku sezonu błyszczał formą strzelecką, ale w ostatnich trzech meczach nie trafił do bramki ani razu. Argentyńćzyk jest bardzo blisko pobicia rekordu Di Stéfano, który w Klasyku strzelił 18 bramek. Co więcej, Messi strzelił 98 bramek na Camp Nou i z pewnością będzie chciał osiągnąć okrągłą liczbę już dziś.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA