Co za tydzień dla pana, z takim hołdem od klubu…
Mecz Realu Madryt z Millonarios był dla mnie bardzo ważnym i wyjątkowym wydarzeniem. Tutaj, na Bernabéu, okazuje się mi życzliwość i szacunek. Jestem zadowolony i szczęśliwy z tego powodu. Mam wsparcie Realu Madryt i Millonarios.
W tym tygodniu otworzono również specjalną część muzeum, która jest poświęcona panu.
Tak, to bardzo pięknie miejsce w muzeum.
Minęło sześćdziesiąt lat, od kiedy pierwszy raz był pan na Bernabéu. Pana przyjście do hiszpańskiej piłki zmieniło historię Realu Madryt…
Co za barbarzyństwo! Ale jestem stary! To już sześćdziesiąt lat…
Był pan znany, jako zawodnik kompletny. I wymagał pan dużo od swoich kolegów, krzycząc na nich i prosząc o dodatkowy wysiłek. Tak mówili Santamaría i Pérez-Payá…
Taki miałem charakter, pełen entuzjazmu i chęci zwyciężania. Czasem coś mi nie pasowało, dlatego chciałem, żeby moi koledzy się dwoili i troili. Mecze i tytuły wygrywaliśmy wszyscy, piłkarze i kibice. Zobaczymy czy w tym sezonie uda się sięgnąć po dziesiąty Puchar Europy.
Di Stéfano: Mecz z Millonarios był dla mnie wyjątkowy
Wywiad z legendą Królewskich po spotkaniu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.