REKLAMA
REKLAMA

Czas na przełamanie

Real Madryt zmierzy się z Rayo Vallecano
REKLAMA
REKLAMA

Zmagania w ramach Ligi Mistrzów za nami, mistrz Hiszpanii wraca do walki o obronę tytułu. Kolejnym przeciwnikiem Realu Madryt będzie Rayo Vallecano. Czekają nas zatem mini „Derby Madrytu”. Losy obecnego sezonu ułożyły się tak, a nie inaczej, przez co to Real Madryt przystępuje do meczu piątej kolejki La Liga jako znajdujący się niżej w tabeli od rywala.

Czas na przełamanie?
Cztery mecze, jedna wygrana, ledwie cztery punkty na koncie. Tak słabego startu w lidze nikt się nie spodziewał. Mistrz Hiszpanii wygląda jak dziecko we mgle, a dwunaste miejsce w lidze to jak koszmarny sen. Niestety, bliżej Realowi Madryt do strefy spadkowej (dwa punkty nad Granadą) niż do Barcelony (osiem punktów straty). Rywal zza miedzy, Rayo skompletowało w tym sezonie już siedem oczek i pod tym względem bije Królewskich na łeb. Nic dziwnego, że Królewscy stali się przedmiotem drwin w Internecie. Swoją drogą, wiecie, jakie nowości proponuje Iphone 5 – KLIK?

Mecz z Rayo jest idealnym momentem na przełamanie tej niechlubnej passy kiepskich meczów w lidze. Spektakularna wygrana z Manchesterem City w Lidze Mistrzów musi pomóc, ponieść zawodników i pozwolić im ponownie uwierzyć we własną siłę. Trudno wytłumaczyć, że zespół, który tak świetnie poradził sobie z Barceloną w Superpucharze Hiszpanii, nie potrafi odnaleźć się na hiszpańskim podwórku.

Czy Rayo zagra odważnie?
Trener Paco Jémez przyznał na konferencji prasowej: „z Realem można wygrać tylko w jeden sposób: grając odważnie”. Czy zatem podopieczni Jémeza wypełnią zalecenia i wyjdą na stadion Vallecas, niczym trzystu Spartan pod Termopilami? Wyzwanie spore, ale sama odwaga może nie wystarczyć. Nie na zawodników Realu Madryt, z podrażnioną ambicją i świadomością „jeśli teraz nie wygramy, to kiedy”?



Sergio Ramos - co z nim?
Główny temat ostatnich dni dotyczył postaci Sergio Ramosa. Hiszpańskie media prześcigały się w doniesieniach o obrońcy Realu Madryt. „Został ukarany”? „Zagra z Rayo, nie zagra”? Było tego sporo, natomiast José Mourinho zapytał na konferencji prasowej: „dlaczego nie mówicie nic o Varanie”? I sporo w tym racji, bo przecież młody Francuz zagrał solidny mecz przeciwko Manchesterowi City. Ale takie są media w Hiszpanii i chyba nikogo już nie dziwią tematy, które codziennie poruszają dziennikarze.

Cristiano będzie znów wesoły?
„Jestem smutny”. Te słowa, wypowiedziane przez Cristiano Ronaldo po meczu z Granadą obiegły cały świat. Od tego momentu minęło kilkanaście dni, Portugalczyk trafił do siatki w Lidze Mistrzów, ale w lidze hiszpańskiej jeszcze nie miał okazji. Z Sevillą był bezradny, a winą za kolejne stracone punkty obarczono przede wszystkim Ronaldo. W zeszłym sezonie, to właśnie przebłysk geniuszu Portugalczyka zapewnił Realowi Madryt trzy punkty w meczu na madryckim Estadio de Vallecas. Pamiętacie jeszcze „piętkę” Cristiano?

YouTube
http://www.youtube.com/embed/uul-FL8B9Io

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności


Jak będzie w niedzielę? Czas na przełamanie. Wiara w Real Madryt wróciła kibicom we wtorek, kiedy Cristiano Ronaldo pokonał Joe Harta. Czas wykorzystać wysoką falę i wrócić na dobrą drogę także w lidze hiszpańskiej.

Początek meczu w niedzielę o godzinie 21:30.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA