REKLAMA
REKLAMA

Jémez: Musimy być odważni

Konferencja trenera Rayo
REKLAMA
REKLAMA

- Na ten mecz muszę motywować ludzi najmniej. Kiedy mierzysz się z wielkimi drużynami, to masz nadmiar motywacji, jeśli będę bardziej naciskał, to wzniosę ich pod sufit. Więcej, muszę ich bardziej chłodzić niż pompować, żeby mieli odpowiednią motywację - powiedział przed meczem z Realem Madryt trener Rayo, Paco Jémez.

- Jeśli chcę, żebyśmy byli przeciwko komuś odważni, to właśnie przeciwko Realowi. Ostatnio z Atlético w pierwszej połowie nie graliśmy o zwycięstwo, a w drugiej części, z innymi nastawieniem, prawie udało nam się odrobić starty. Mam nadzieję, że nie popełnimy tego błędu i zagramy odważnie, naciskając z przodu, grając piłką... Jeśli to zrobimy, to zobaczymy czy będziemy mieć odpowiednio dużo talentu, żeby wykorzystać okazje.

- Z Realem można wygrać tylko w jeden sposób: grając odważnie. To w rzeczywistości tylko trzy punkty, ale są inne przez wydźwięk wygranej i stan moralny po zwycięstwie. Chcemy zaskoczyć i zdobyć trzy punkty z niewygodnym rywalem, który prędzej czy później się obudzi.

- Robię to, bo takie jest moje spojrzenie na futbol. Sądzę, że jeśli tego nie zrobimy, to nie będziemy mieli warunków do rywalizacji. Nie chcę drużyny z pierwszej połowy przeciwko Atleti, która nie zrobiła niczego złego, ale nie tworzyła okazji. Nie lubię ludzi przeciętnych, obojętnych, którzy nie korzystają z szans. Chcę ludzi, którzy lubią grać dobry futbol.

- Jako trener nie mogę im powiedzieć, że mają wygrać w jakikolwiek sposób. Muszą rywalizować i starać się być lepsi. Nie chcę wygrywać grając źle, nie jestem tego typu trenerem.

- Oczywiście, że Real nie ma dobrego startu, ale dwie porażki na dwóch wyjazdach pozwalają myśleć, że da się z nimi wygrać. To prawda, że nie zawsze zagrają jak z Getafe i Sevillą. Zapewne zaczną piąć się w górę.

- Nie wiem jak potoczy się walka o mistrzostwo, ale kolejne potknięcie w Lidze może im skomplikować sprawę. Jednak nie przyjadą tutaj z presją, dla nich to dobra chwila na powrót do swojej gry.

- Real to dużo więcej niż Cristiano. Jeśli popełnimy błąd skupiając się tylko na nim, to przegramy. Trzeba zachować dużą koncentrację i uważać na resztę zawodników.

- Ramos czy Varane? Dla mnie Ramos to jeden z najlepszych stoperów na świecie, ale oglądałem ostatnio Varane'a i niezależnie, który z nich zagra, to obaj mają jakość, żeby zrobić to dobrze. Sergio ze względu na doświadczenie ma chyba jednak coś, czego ciągle brakuje Varane'owi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA