Dziś Królewscy mieli pokazać, że mecz z Sociedadem był tylko małym wypadkiem przy pracy. I trzeba powiedzieć, że nie bardzo im to wyszło... Pierwsza połowa to huraganowe momentami ataki gospodarzy. Królewscy starali się co prawda odgryzać, ale nic z tego nie wychodziło, a w 32 minucie po błędzie Ikera i Roberto Carlosa bramkę strzela wiązany przed rokiem z Realem Madryt, fenomenalny, młody prawoskrzydłowy - Joaquin. Druga połowa wyglądała na szczęście już nieco lepiej. Środek pola Królewskich zaczął działać w miare satysfakcjonująco i Contreras musiał się napocić by nie puścić bramki. Wreszcie w 60 minucie Ronaldo staje w sytuacji sam na sam z bramkarzem i nie marnuje szansy strzelając swoją 50 bramkę dla Madrytu! Groźne sytuacje stwarzała jeszcze jedna jak i druga drużyna, ale jak się okazało była to ostatnia bramka meczu. Real Madryt nie zachwycił i nie odzyskał fotela lidera, mimo że była na to szansa... Po dobrych meczach na koniec roku teraz przyszła zadyszka. Oby do dwumeczu z Bayernem Monachium wszystko wróciło do normy...
A po szczegóły spotkania zapraszamy pod link poniżej.
Remis z Betisem
Dziś Królewscy mieli pokazać, że mecz z Sociedadem był tylko...
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się