Menu
Serpico / RAC 1, twitter.com

Calderón: Mou nie ma drużyny? Wydano na nią "tylko" 450 milionów

Kilka słów od byłego prezesa Realu Madryt

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

- Słowa Mourinho o tym, że "nie ma drużyny" są logiczne. Zespołowi, który wygrał za mojej kadencji dwie ligi z rzędu, dodano "tylko" piłkarzy o wartości 450 milionów euro. Trzeba wydawać więcej - ironizował na Twitterze były prezes Realu Madryt, Ramón Calderón. - Miło jest oglądać odnoszącego sukces Javiego Garcíę. Przykro jest za to oglądać go w Manchesterze City. Świetną wizję mieli ci, którzy podjęli decyzję w jego sprawie. Fatalny interes. Sprzedano go za 7 milionów euro i później opłacano połowę jego pensji przez cztery lata, a Benfica odsprzedała go trzy lata później za 25 milionów - krytykował na portalu społecznościowym Calderón, który ponadto wypowiedział się w na temat obecnej sytuacji w klubie na antenie radia RAC 1.

- Bez wątpienia martwi mnie sytuacja Realu Madryt. To nie jest wymarzony początek, ale nie można dramatyzować. Zostało wiele meczów do rozegrania i przed nami jeszcze wiele zakrętów. Wydaje się, że drużyna jest za bardzo zrelaksowana. Zespół jest taki sam jaki był w zeszłym sezonie. Posiada wielkich piłkarzy pierwszej kategorii. Trenerzy będą musieli wyjaśnić powody tych porażek.

- Deklaracje Mourinho nie pomagają i niczego nie rozwiązują. Równie dobrze teraz zawodnicy mają pełne prawo powiedzieć, że nie mają trenera. Lepiej jest myśleć, że to są wypadki. Wyobrażam sobie, że piłkarze nie chcieliby słyszeć takich słów Mourinho. Wydaje mi się, że zespół jest zaangażowany i gdy zawodnicy wychodzą na boisko, starają się dać z siebie wszystko.

- Barcelona? Nigdy nie zazdrościłem tym, którzy akurat robią coś dobrze. Trzeba pogratulować temu, kto wykonuje swoje zadania poprawnie.

- Mourinho łatwo nie przyznaje się do błędów, pomimo twierdzeń, że wina leży po stronie wszystkich. Zawsze ozdabia swoje deklaracje zdaniami typu: nie ma koncentracji albo że piłkarze myślą o swoich własnych sprawach osobistych z kolorowych magazynów. Najlepiej jest po prostu powiedzieć, że przegraliśmy i pogratulować przeciwnikowi. Jednym ze sposobów na zwycięstwo jest pokazanie, że umiesz przegrywać.

- Ten trener ma wiele zalet, ale też wady, a dowodem na to jest reakcja Mourinho po tym, gdy Iker zadzwonił do Xaviego po zeszłorocznym finale Superpucharu Hiszpanii. Jestem pewny, że takie zachowanie piłkarzy Realu Madryt mu się nie podoba.

- Gdy zakontraktowałem Cristiano Ronaldo to wiedzieliśmy, że to najważniejszy piłkarz świata obok Messiego. Każdy jest jaki jest i ma swój charakter. On się nie zmienił. Czasami jego postawa może się niektórym nie podobać. To wyjątkowy piłkarz, ale nie akceptuję jego deklaracji. Iker i Raúl przez całe swoje życie na nic się nie skarżyli, ponieważ poza pieniędzmi - które są ważne dla wszystkich i dla nich też - istnieją dla nich inne wartości. To nie była dobra reakcja Cristiano.

- Istnieje trzech, czterech czy pięciu zawodników, którzy zasługują na Złotą Piłkę. Ja bym ją dał Ikerowi Casillasowi. Nie ma żadnego bramkarza, który wygrał tyle, co on. To superprofesjonalista.

- Myślę, że we wtorek kibice dobrze przyjmą drużynę, aczkolwiek wszystko zależeć będzie od przebiegu spotkania.

- Powrót na stanowisko prezesa Realu Madryt? Musiałbym zwariować. Podczas ostatnich wyborów jeden z kandydatów, którzy popierali Florentino, Juan Miguel Villar Mir, wydał milion euro na szpiegowanie mojej żony i moich dzieci przez osiem miesięcy.

- Florentino zdecydował, iż właściciel klubu będzie nazywał się Jorge Mendes, który de facto jest człowiekiem Mourinho. Nie podoba mi się to. Tracimy prestiż i zaszczyt bycia uwielbianymi na świecie przez zachowania Mourinho - podsumował Ramón Calderón.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!