REKLAMA
REKLAMA

Kaká coraz bliższy odejścia

Dużo zależy od transferu Modricia
REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość Kaki oddala się od Realu Madryt. Tak przynajmniej twierdzi środowisko Brazylijczyka, sugerując, że zawodnik w końcu odejdzie z drużyny Los Blancos. Nieuchronne przyjście Luki Modricia tylko potęguje odczucie Kaki, że nie znajdzie on miejsca w zespole José Mourinho. Cristiano Ronaldo, Ángel Di María, Mesut Özil, Luka Modrić (jeżeli transfer dojdzie do skutku), Karim Benzema czy Gonzalo Higuaín są atakującym, znajdującymi się w planach trenera przed Brazylijczykiem.

Marca wspomniała o sześciu piłkarzach podstawowych (pomijając José Callejóna, również będącego przed nim), z których grać może jedynie czwórka. Kaká zdaje sobie sprawę, że jeżeli zostanie w Madrycie, będzie praktycznie pozbawiony regularnej gry. W wieku trzydziestu lat nie może sobie na to pozwolić.

Seria spotkań w Stanach Zjednoczonych również nie okazała się dla niego zbyt pomocna. Piłkarz zagrał niewiele, nie prezentując żadnej szczególnej metamorfozy. Jedynie przeciwko Milanowi, będąc pod obserwacją Andriano Gallianiego i Massimiliano Allegriego, popisał się trzema asystami w pół godziny. Dla Mourinho to wciąż za mało. Biorąc wszystko pod uwagę, Kaká liczy się z odejściem, ale oczekuje na pomoc ze strony klubu. Królewscy żądają kwoty 25-30 milionów euro, czemu Milan nie jest nawet bliski. Włosi są przygotowani na 13 milionów, może z lekką nadwyżką, jednak kwoty w granicach 15-16 milionów raczej nie wchodzą w grę.

Temat transferu zawodnika wydaje się być ważnym, jednak nie najważniejszym. Kaká jest gotowy zmniejszyć wymagania finansowe, lecz i Madryt musi opuścić cenę, jeżeli pragnie otworzyć graczowi drzwi wyjściowe. Brazylijczyk wierzy, że wszystko zakończy się jeszcze tego lata. W końcu to Mourinho jest najbardziej zainteresowany jego odejściem.

Ostatnie aktualności

The Only One

Mourinho z nowym przydomkiem

49
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA