- Mieliśmy świetne nastawienie ze strony graczy, którzy ciężko pracują, a zagrali z radością i chcieli wygrać. Zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie na rozentuzjazmowanych kibicach, którzy przyszli obejrzeć mecz. Piłkarze Galaxy chcieli zagrać i zrobić to dobrze, ich nie obchodził wynik. Według mnie, trzeba im tego pogratulować - powiedział po "nocnym" sparingu José Mourinho.
- Myślę, że chcieliśmy tutaj potrenować i tego samego chciało Galaxy. Rozmawiałem wczoraj z trenerem Areną i powiedział mi, że też zagrają dwoma jedenastkami. Oni są jednak w środku rozgrywek, a my przygotowujemy się do sezonu i mamy 11 graczy po czterech dniach zajęć. Mimo wszystko to był dla nas dobry trening. Zawodnicy, którzy nie grali na EURO, byli świeżsi, a u reszty widać było zmęczenie, szczególnie przy podejmowaniu decyzji.
- Postaramy się wyciągnąć z Kaki najlepsze rzeczy. To dobry zawodnik. Miał niezły sezon i pomagał wygrywać mecze. Na razie do 31 sierpnia nasza i jego decyzja jest taka, że zostaje. Jeśli zostałby z nami definitywnie na sezon, to jako trener byłbym zadowolony, ponieważ Kaká jest poważny, pracuje i dobrze wpływa na grupę. W określonych meczach to świetny gracz, ma umiejętności, więc niech pomaga nam je wygrywać. Dobrze się znamy i pracujemy razem już dwa lata. W poprzednich rozgrywkach wiele wnosił i wiem, że tego właśnie chce. Nie musimy sobie wysyłać żadnych wiadomości. Najważniejsze, żeby on zdecydował o najlepszym scenariuszu dla siebie i swojej przyszłości, swojej samooceny. Dla mnie nie ma w tej sprawie żadnego problemu.
- Mamy drużynę z empatią, drużynę zwycięzców, którzy codziennie pokazują, że chcą wygrywać. To ta sama grupa, co rok temu, więc mamy warunki, by rozegrać dobry sezon. Tego właśnie oczekuję.
- Şahin? Gra w Realu Madryt jest bardzo trudna. Mamy wielu świetnych graczy, ale jego sytuacja jest spokojna. Jeśli zostanie, będzie grać dobrze i pomagać nam wygrywać. Jeśli zostanie, dla mnie będzie to perfekcyjne. On chce po prostu grać i być szczęśliwym, a w Realu Madryt nie jest o to łatwo, bo mamy wielu pomocników. Ja chcę, żeby po swojej decyzji był szczęśliwy.
- Nie rozumiem dlaczego Beckham nie grał na Igrzyskach. To ostatnie lata jego kariery, ale to ciągle znakomity zawodnik.
- To był nasz pierwszy poważny mecz w czasie przygotowań. Dwa poprzednie spotkania graliśmy tym, co mieliśmy. Teraz mamy pierwszą drużynę, ale to są chwile, w których drużyny nie są perfekcyjne i popełniają błędy. Zawodnicy nie są przygotowani "na maksa" i potrzebują w nogach kolejnych kilometrów. Chcemy wykorzystać trzy pozostałe mecze w Stanach, żeby grać coraz lepiej. Każdy kolejny sparing będzie jednak coraz cięższy. Będziemy starać się przede wszystkim rozwijać i dlatego na razie nie martwią mnie problemy indywidualne czy drużynowe, ponieważ drużyna będzie w perfekcyjnych warunkach do odpowiedzenia rywalowi dopiero na pierwszy oficjalny mecz z Valencią. Dzisiaj jednak mój zespół zaprezentował cudowne nastawienie.
Mourinho: Mamy drużynę zwycięzców
Portugalczyk po meczu
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się