Niedzielny koncert Bruce'a Springsteena na Santiago Bernabéu, który zgromadził ponad 60 tysięcy osób, wniósł do kasy Realu Madryt 500 tysięcy euro za wynajęcie obiektu. To poważny przychód z imprezy muzycznej o światowym rozgłosie. Muzyk zamknął tym występem swój objazd Hiszpanii. Stadion Królewskich jest już po wszystkich reformach i przebudowach, które nie pozwoliły na rozegranie finału Pucharu Króla.
Do przychodów z obiektu należy doliczyć także zyski z Tour de Bernabéu oraz wpływy z oficjalnego sklepu Adidasa i czterech restauracji znajdujących się na stadionie. Bernabéu to kopalnia złota, a liczby, którymi dysponują działacze, pokazują, że po przebudowie i powstaniu hotelu oraz galerii handlowej klub dalej będzie na ścieżce wzrostu przychodów z obiektu, którą można zakwalifikować tylko jako wyjątkową. Stadion Królewskich to drugie najczęściej odwiedzane miejsce w Madrycie po Muzeum Narodowym del Prado. Co roku wizytuje go ponad milion turystów.
Od zakończenia sezonu Real Madryt nie przestaje zarabiać. Najpierw Królewscy dostali 2,8 miliona euro za wizytę i sparing w Kuwejcie. W niedzielę doszły pieniądze za koncert Springsteena. Do tego planuje się, że w czasie przygotowań dzięki odwiedzinom Maroka, Lizbony i Stanów Zjednoczonych klub wzbogaci się o kolejne 10 milionów euro.
500 tysięcy euro za koncert Springsteena
Bernabéu to "kopalnia złota"
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.