- Rywal nas nie zaskoczył. Wiedzieliśmy, że to dobra drużyna, bardzo trudna do ogrania - stwierdził po meczu z Włochami Xabi Alonso. - Gdy strzelili bramkę, mecz nam się skomplikował, ale zachowaliśmy spokój i wyrównaliśmy, dalej naciskając. Szkoda, że nie udało się wygrać, ale nie można lekceważyć Włochów. Ważne było to, aby szybko wyrównać, żeby rywal nie wykorzystał gry w obronie, w której jest bardzo mocny.
- Nie zaskoczył mnie Cesc w roli fałszywej "dziewiątki". Wykonał w ataku ogromną pracę, a to nie było łatwe zadanie. Strzelił bramkę wykonując ruch typowej "dziewiątki". Jesteśmy pewni siebie. Wykonując wszystkie zadania poprawnie mamy szansę awansować dalej. Najważniejsze było to, aby nie rozpocząć turnieju od porażki, aczkolwiek teraz zdajemy sobie sprawę, że margines błędu jest niewielki - zakończył pomocnik Realu Madryt.
Alonso: Wiedzieliśmy, że Włochy to dobra drużyna
Pomocnik Realu Madryt po meczu z Italią
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się